Jarre popiera starania Gdańska o tytuł ESK (wideo i zdjęcia)

Adrian Dampc, Michał Kowal
Jean Michel Jarre - jedna z największych gwiazd muzyki elektronicznej, ponownie wystąpi w Trójmieście. Podobnie jak w przypadku koncertu upamiętniającego 25 rocznicę Sierpnia'80, czwartkowy koncert jest związany z ważnymi dla Polaków wydarzeniami. W środę o godzinie 15 Jean Michel Jarre wylądował na lotnisku Lecha Wałęsy w Gdańsku gdzie spotkał się z prasą i opowiedział o czwartkowym koncercie.

Muzyk zdaje sobie sprawę, jak istotna w historii Polski jest data 11 listopada i zapowiedział wzięcie udziału w Paradzie Niepodległości organizowanej przez władze Gdańska.

- Cieszę się, że w ten sposób mogę wnieść swój wkład w obchody tego bardzo ważnego dla Polaków święta. To dla mnie przywilej - powiedział Jarre

Artysta zadeklarował także pełne poparcie dla Gdańska w jego staraniach o miano Europejskiej Stolicy Kultury. Podpisał nawet swój list w tej sprawie będący odpowiedzią na prośbę prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza:

Gdańsk jest miejscem szczególnym. To dzięki wydarzeniom, które rozegrały się w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się proces demokratycznych przemian w Europie Środkowo Wschodniej, który zmienił oblicze całej wspólnoty europejskiej. To tutaj ludzie zaangażowani w ruch Solidarności pokazali światu, że wspólne, odważne działanie może doprowadzić do zmian, które wydawały się niemożliwe.
Dlatego popieram starania Gdańska o zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Dzięki temu zaszczytnemu tytułowi Polacy będą mogli przypomnieć o ideałach wolności i solidarności, nie tylko odwołując się do przeszłości, ale pokazując, że są to idee kluczowe dla przyszłości Europy. Sztuka jest doskonałym narzędziem do osiągnięcia tego celu.

- Czuję się zaszczycony, że mogę pełnić rolę ambasadora Gdańska w staraniach o uzyskanie tego tytułu. - powiedział Jarre. -Myślę, że to nieuniknione zdarzenie. Gdańsk zostanie stolicą kultury. Będę wspierał wasze starania tak tylko jak jest to możliwe - dodał.

Czwartkowy koncert
Organizatorzy czwartkowego koncertu Jean Michel Jarre z pewnością liczą na sukces podobny do tego, jaki odniósł ten sprzed pięciu lat. Wtedy przyjazdem muzyka żyło nie tylko Trójmiasto, ale cała Polska. Artysta zaprezentował wówczas przekrój swojej twórczości.

Nie zabrakło oczywiście fragmentów przełomowego dla kariery muzyka albumu "Oxygene". Znalazły się także akcenty ściśle związane z walką Polaków z komunistycznym reżimem - inscenizacja widowiska odnosiła się bezpośrednio do najnowszej historii i roli odegranej w niej przez NSZZ Solidarność. Występ Jarre'a obejrzało wtedy na żywo ponad 100 tys. widzów. Kolejne kilka milionów osób śledziło transmisję wydarzenia przed telewizorami.

Koncert został wydany także na płycie DVD, która się stała bestsellerem w polskich sklepach. To jednak nic, jeśli te wyniki porównać z największym koncertem Jarre'a, który się odbył w Moskwie w 1997 roku. Trafił on do Księgi Rekordów Guinnessa, bo obejrzało go wtedy aż 3,5 mln osób.

Wyniki poprzedniego gdańskiego koncertu nie są możliwe do powtórzenia w hali Ergo Arena, choćby z prozaicznego powodu - hala nie pomieści takiej liczby widzów. Mimo to organizator koncertu, Metal Mind Productions, zapewnia, że bilety na wszystkie z czterech koncertów, które artysta zagra w listopadzie w Polsce, sprzedają się bardzo dobrze.

Koncert odbędzie się 11 listopada, o g. 20, w hali sportowo-widowiskowej na granicy Gdańska i Sopotu (Sopot, ul. Łokietka 61). Bilety kosztują 165-300 zł. Dodatkowe informacje: Agencja Kontakt - tel. 58 554 83 13-14.

Kim jest Jean Michel Jarre?

Muzyka była obecna w życiu artysty już od urodzenia. Jego ojciec - Maurice Jarre - jest uważany za jednego z najsłynniejszych francuskich kompozytorów muzyki filmowej. Znajomość muzycznego światka szybko pomogła Jarre'owi w odniesieniu pierwszych sukcesów w swoim kraju. Prawdziwym przełomem w karierze muzyka okazał się jednak rok 1976. Wydany wtedy album "Oxygene" sprzedał się w liczbie ponad 10 mln egzemplarzy i uczynił z Jarre'a gwiazdę światowego formatu. Dwa lata później podobny sukces odniosła kolejna płyta "Equinoxe".

Jarre zasłynął też płytą "Music for supermarkets", która była sprzeciwem artysty wobec traktowania muzyki jako produktu. Na znak protestu powstała tylko jedna kopia albumu. Sprzedano ją później na aukcji za prawie 70 tys. franków, co czyni ją najdroższą francuską płytą w historii.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
ndju.

....moze halturzyc w Gdansku za ciezkie pieniadze dlatego zgadza sie na wszystko,w Europie zachodniej jest malo znnany i nikt mu nie daje gwarancji na halturzenie bo jest konkurencja.....

Dodaj ogłoszenie