Jak kaszubszczyzna działa na turystów

J. SurażyńskaZaktualizowano 
Śpiewane abecadło, charakterystyczny haft, tabaka - to nasze turystyczne atuty czy raczej synonimy współczesnego skansenu?

Kaszubszczyzna na Nordzie - północy regionu - jest kultywowana i popularna. Tu językiem przodków wciąż posługują się całe, wielopokoleniowe rodziny. I tak też obsługują letników - w barach, swoich pensjonatach, wypożyczalniach...

A o regionalne akcenty dopominają się też turyści, którzy na wakacyjnych festynach chcą koniecznie widzieć śpiewających Kaszubów. - To wasza tradycja, którą przyjeżdżamy tu poznać, więc nam ją dajcie w dużych ilościach - komentuje Paweł Sapieszyński, turysta spod Katowic.

Rafał Potrykus - pracownik szpitala, muzykant i kaszubski konferansjer w jednej osobie - wie, że letników niełatwo wprowadzić w tajniki dość skomplikowanego języka, ale nie ustaje w scenicznych próbach, podczas których panie i panowie ze śmiechem śpiewają kolejne linijki abecadła. - Humor łamie wszelkie bariery - przyznaje.

Także mocno współczesny biznes może z powodzeniem opierać się na regionalnych motywach. Tak właśnie powstała Kaszëbë School - czyli szkoła latania i pływania na kite’ach, którą prowadzi Daniel Marzejon z Chłapowa.

Kaszuby i kicz to dwa zupełnie nie przystające do siebie wyrazy. Na dowód tego Pomorska Komunikacja Samochodowa w zeszłym roku wyruszyła z akcją: kaszubskie przystanki nad morzem. Z jednej strony to promocja regionu, a z drugiej forma zapoznania urlopowiczów z tutejszymi zwyczajami.

Kaszuby: język i na języku

Turyści chcą spędzać wakacje na Kaszubach i poznawać ten region. Tym, co przyciąga, jest także kuchnia regionalna.

- Moim hitem jest karaś w śmietanie z żurawiną, kaczka z żurawiną czy zupa z kurek - mówi Halina Rogińska, prezes Kaszubskiego Stowarzyszenia Agroturystycznego Kościerska Chata. - Turyści zachwycają się kuchnią kaszubską. Chętnie próbują potraw, które są dla nich zupełną nowością. Sami też chętnie chodzą na grzyby czy zbierają jagody. Niektórzy dopiero tutaj uczą się zaprawiać ogórki, które następnie z dumą zabierają do domu.

O tym, że Kaszuby są trendy w stu procentach przekonana jest Regina Kwidzińska, przewodnicząca Rady Gminnej KGW z Łebcza. Kalendarz kaszubskich gospodyń - szczególnie w wakacje jest pełen: - Zapraszają nas dosłownie wszędzie. A turyści są zachwyceni sposobem przedstawiania naszego dziedzictwa. Wielką furorę robi nasz język, który dla większości przyjezdnych nie jest zrozumiały.

Ci dociekliwi dopytują o popularne zwroty i pozdrowienia. Nordowe przedstawicielki cierpliwie szkolą, choć nie jest to łatwe zadanie. - Nasza mowa jest dźwięczna i szybko wpada w ucho - dodaje Kwidzińska. - Ogromne wrażenie robi liturgia słowa czytana w całości po kaszubsku.

Kaszuby - kulturalnie!

Turyści chętnie poznają kaszubską kulturę i ważne miejsca w tym regionie. Zdecydowany wzrost zwiedzających zanotowało m.in. wdzydzkie muzeum. Do tej pory bramy popularnego skansenu przekroczyło ponad 30 tys. ludzi. To 10 tys. więcej, niż przed rokiem.

- Uważamy, że na taką sytuację miały wpływ przede wszystkim trzy czynniki - stwierdza Bartosz Stachowiak z działu promocji Muzeum - Kaszubskiego Parku Etnograficznego we Wdzydzach Kiszewskich. - Pierwszy to wzrost turystyki krajowej, drugi to Program „Rodzina 500 plus”, a trzeci to uatrakcyjniona oferta edukacyjno-rekreacyjna naszej placówki.

Nic na siłę

Kaszubszczyzna pojawi się także w najnowszym nadmorskim przedsięwzięciu kulturalnym, w które zaangażowani są ludzie spoza regionu - Warszawy, Berlina, Lwowa. Mowa o pracowni szkła artystycznego, które nad Zatoką Pucką otworzyła Fundacja Dla Pucka.

- Nie chodzi o to, by na siłę i bezmyślnie wciskać elementy kaszubskie wszędzie tam, gdzie się da - podkreśla Robert Gwiazdecki, prezes fundacji . - Ale zrobić to ze smakiem, wyczuciem. I przede wszystkim wydobyć od lokalnych twórców ich wiedzę, umiejętności i zachować dla kolejnych pokoleń.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie