MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jak głęboka reforma dotknie Radę Miasta Gdyni? Tadeusz Szemiot: Rozwiązanie chcemy wypracować ze wszystkimi klubami

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Jak bardzo zmieni się Rada Miasta Gdyni?
Jak bardzo zmieni się Rada Miasta Gdyni? Łukasz Kamasz
Rada Miasta Gdyni nie była, najłagodniej mówiąc, najlepiej ocenianym samorządowym organem władzy. Opozycja wielokrotnie zwracała uwagę na fakt, że radni zostali sprowadzeni do roli maszynki do głosowania, a jej kontrolna rola wobec prezydenta to czysta fikcja. - Chcemy współpracować i docenić wszystkie siły polityczne, które znalazły się w RMG - mówił Tadeusz Szemiot.

Jak naprawić Radę Miasta Gdyni? Koalicja Obywatelska przedstawiła swoje pomysły

Polityczni przeciwnicy odchodzącego prezydenta nie mogli również liczyć na stanowiska w jej prezydium, te od 2009 roku, kiedy to z zasiadania w nim, w geście protestu, zrezygnował ówczesny radny PO Rafał Geremek, było obsadzone wyłącznie przez radnych Samorządności. Gdynia była tym samym jednym z zaledwie kilku dużych miast w Polsce, gdzie opozycja nie miała swojego wiceprzewodniczącego w radzie miasta i nie przewodziła Komisji Rewizyjnej Rady, odpowiedzialnej za kontrolę prezydenta. Sytuacja polityczna w Gdyni uległa jednak zmianie, dotychczasowe rządzące Gdynią ugrupowanie poniosło sromotną klęskę, a wybory do nowej Rady Miasta Gdyni wygrała Koalicja Obywatelska. I chociaż KO nie będzie miała w radzie większości, bo startujący z jej list ludzie, zdobyli 13 na 28 dostępnych w radzie mandatów, to jej przedstawiciele już teraz zdecydowali się zaproponować innym klubom, sprawiedliwy ich zdaniem, podział stanowisk.

- Chcemy ustalić nowe zasady współpracy w gdyńskiej Radzie Miasta - mówił Tadeusz Szemiot, lider KO w Gdyni oraz kandydat na prezydenta Gdyni. - W trakcie kampanii wyborczej dużo mówiliśmy o otwartości na różnorodność. Reprezentujemy największy klub radnych, więc wychodzimy z założenia, że to od nas powinna wychodzić jednoznaczna propozycja tego, w jaki sposób chcemy współpracować. Do tej pory miała miejsce bardzo niedobra praktyka stosowana przez Samorządność Wojciecha Szczurka, w której zwycięzca brał wszystko. My wygraliśmy, chociaż nie mamy większości w RMG. Mimo to, nie chcemy szukać tylko jednego partnera, z którym będziemy się dzielić wszystkimi owocami zwycięstwa w obrębie Rady Miasta. Chcemy współpracować i docenić wszystkie siły polityczne, które znalazły się w RMG. Na nich głosowali mieszkańcy, każdy z radnych ma autentyczny i demokratyczny mandat do tego, żeby reprezentować mieszkańców. Chcemy, żeby w Radzie Miasta Gdyni wykorzystany był pełen potencjał mieszkańców. Z ramienia KO wybraliśmy radnego elekta - Mariusza Bzdęgę, który będzie naszym emisariuszem i przeprowadzi konsultacje z pozostałymi klubami, na temat tego, jaką rolę dla siebie i swoich przedstawicieli oni widzą w RMG.

Przypomnijmy, że poza radnymi KO, w Radzie Miasta Gdyni znajdą się jeszcze przedstawiciele Gdyńskiego Dialogu - 7 mandatów, Samorządności Wojciecha Szczurka - 5 mandatów oraz Prawicy i Społeczników - 3 mandaty.

- Chcemy ustalić, w których komisjach ma być jaki przewodniczący, tak, aby cała Rada Miasta Gdyni lepiej współpracowała - kontynuował Tadeusz Szemiot. - Doceniamy wszystkich głosujących, mieszkańcy muszą poczuć, że ich głos jest doceniany przez gdyński samorząd. Będziemy współpracować ze wszystkimi siłami w ramach demokratycznych zwyczajów, które do tej pory nie były w Gdyni szanowane. Jako największy klub oczekujemy od wszystkich zrozumienia, szanując demokratyczny wynik, że nasi przedstawiciele obejmą przewodnictwo około połowy komisji. Wychodzimy też z założenia, że przewodniczący Rady Miasta Gdyni, powinien wywodzić się z największego klubu. Natomiast w prezydium widzimy miejsce dla przedstawicieli pozostałych sił politycznych.

Tadeusz Szemiot podkreślił również, że urzędnicy pracujący w gdyńskim magistracie nie mają się czego obawiać. Zdecydowanie odrzucił również tezę o nadchodzącej miotle. Jak mówił, ciężka praca gdyńskich urzędników zostanie doceniona.

- Nie lękajcie się, z wieloma z was jesteśmy w kontakcie, rozmawiamy - mówił Tadeusz Szemiot. - Jesteście dla nas źródłem inspiracji i wiadomości o tym, co dzieje się w naszym mieście. Zmiany, które będą dotyczyły różnych stanowisk w naszym mieście, będą przeprowadzone na poziomie politycznym. Będą dotyczyć kierunku, w jakim miasto będzie zmierzać. Każdy, kto ciężko pracuje na rzecz naszego miasta, będzie dalej pracował - zakończył.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki