IO - doping. Adrian Zieliński pod lupą. Straci złoto z Londynu?

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Zaktualizowano 
Adrian Zieliński na najwyższym stopniu podium w Londynie, wtedy triumfował w kategorii do 85 kg
Adrian Zieliński na najwyższym stopniu podium w Londynie, wtedy triumfował w kategorii do 85 kg Paweł Relikowski
Próbki sprzed czterech lat są przechowywane i gotowe do zbadania. Należące do Adriana Zielińskiego z Londynu na pewno teraz trafią do laboratorium. A może już trafiły.

Adrian Zieliński stracił szanse na medal olimpijski w Rio, na pewno także nie wystartuje za cztery lata w Tokio. Ale co z jego złotem z Londynu? Przypomnijmy, że wówczas sztangista Tarpana Mrocza był jednym z dwóch polskich mistrzów, obok kulomiota Tomasza Majewskiego.

WADA (Międzynarodowa Agencja Antydopingowa) przechowuje próbki medalistów olimpijskich. Przede wszystkim dlatego, że metody zwalczania dopingu cały czas są rozwijane. Zdarza się, że niewykrywalny kilka lat wcześniej specyfik można znaleźć w starszej próbce i dopaść oszusta sprzed lat. Udoskonalane są także metody wykrywania znanych od dawna środków dopingujących.

- Z igrzysk z Pekinu z 2008 roku i Londynu z 2012 roku czeka do ujawnienia nawet 45 nazwisk sportowców, których zweryfikowano jako dopingowiczów. Mówię nawet 45, bo niedawno dostałem informację, że tych nazwisk jest 35, ale kilka dni temu słyszałem, że lista się wydłużyła - mówi "Gazecie Wyborczej" profesor Jerzy Smorawiński, szef Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Oczywiście, wpadka z lipca tego roku Zielińskiego nie oznacza, że także cztery lata temu stosował doping. Najnowsza historia sportu zna jednak takie przypadki. Choćby w tym roku ze złotymi medalami z Londynu pożegnali się triumfator chodu na 50 km Siergiej Kirdiapkin i biegająca na 3000 m z przeszkodami Julia Zaripowa, a ze srebrnym chodziarka Olga Kaniskina. Całej trójce z Rosji udowodniono po czterech latach stosowanie dopingu w Londynie.

Co wtedy z emeryturą olimpijską? Prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki w piątek wyjaśniał, że jej odebranie Zielińskiemu nie ma podstaw prawnych. Sytuację jednak zmienia ewentualne odebranie medalu. Przypomnijmy, że emerytura olimpijska przysługuje medalistom od 40 roku życia i wynosi ok. 2500 tys. zł brutto.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: IO - doping. Adrian Zieliński pod lupą. Straci złoto z Londynu? - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
afan

nieżle sobie bracia jajca zachlapali, mentalność polskiego chłopka-roztropka, wszyscy głupi a my najmądrzejsi no i zawiedli się.

G
Gość

I CO , OOOOOOJJJJJJ  NIE ŻLE ,

m
mietek

Tak nawiasem, koksiarstwo w USA jest na kosmicznym poziomie - być może wykryją je za kilka, kilkanaście lat.

Dodaj ogłoszenie