reklama

Historia pojedynków z Kazachstanem: Trudności w Ałmatach, ciemność w Warszawie

Marcin Chycki, tomZaktualizowano 
Już w niedzielny wieczór nasze "Orły" wyjdą na sztuczną murawę stadionu w Astanie. Historia rywalizacji naszych piłkarzy z reprezentacją Kazachstanu nie jest długa, ale za to treściwa. Musieliśmy sobie radzić z różnymi przeszkodami, z których jednak zawsze wychodziliśmy obronną ręką.

GŁADKA WYGRANA

Do tej pory rozegraliśmy tylko 3 spotkania przeciwko reprezentacji Kazachstanu i wszystkie zakończyły się korzystnym rezultatem dla biało-czerwonych. Zaczęło się od towarzyskiego spotkania 6 czerwca 2003 roku w Poznaniu. Selekcjonerem reprezentacji był wtedy Paweł Janas, który objął reprezentacje po Zbigniewie Bońku. Polacy gładko pokonali swoich rywali nie pozostawiając złudzeń przyjezdnym. Mecz zakończył się rezultatem 3:0 po golach Artura Wichniarka, Tomasza Dawidowskiego i Jacka Krzynówka.

Data: 06.06.2003. Stadion / Miasto: Stadion Miejski - Poznań (mecz towarzyski)
POLSKA - KAZACHSTAN 3:0 (1:0)
Bramki: Artur Wichniarek 2', Tomasz Dawidowski 51', Jacek Krzynówek 82' (k.)

Skład Polski: Jerzy Dudek - Tomasz Kłos, Arkadiusz Głowacki, Tomasz Hajto, Michał Żewłakow, Mirosław Szymkowiak, Jacek Bąk, Jacek Krzynówek, Kamil Kosowski, Paweł Kryszałowicz, Artur Wichniarek. Rezerwowi, którzy weszli na boisko: Maciej Nalepa, Marcin Baszczyński, Jacek Zieliński, Maciej Stolarczyk, Marcin Zając, Mariusz Jop, Marcin Burkhardt, Marcin Kuźba, Tomasz Dawidowski.

TRUDNE WARUNKI, NIESKOSZONA TRAWA I SPIĘCIE W SZATNI

Drugi pojedynek miał miejsce dopiero za czasów Leo Beenhakkera podczas eliminacji do Euro 2008. Mecz w Ałmatach nie należał do najłatwiejszych i to nie ze względu na poziom rywala, ale - zgodnie z wypowiedziami naszych reprezentantów - ze względu na warunku jakie czekały polskich piłkarzy w Kazachstanie. Standard ośrodka w którym mieszkali biało-czerwoni był na niskim poziomie, boisko treningowe pozostawiało wiele do życzenia i stan murawy, która nie była skoszona też miał istotny wpływ na wynik. Do przerwy było 0:0 i Polacy schodzili do szatni w kiepskich nastrojach co przyczyniło się do spięcia między ówczesnym numerem "1" w bramce Wojciechem Kowalewskim, a Euzebiuszem Smolarkiem. Jak opowiadał Ebi, podczas przemowy selekcjonera miał założony ręcznik na głowie. Próbował się skupić i zebrać myśli. Wtedy podszedł do niego Kowalewski i zerwał mu ręcznik mając pretensje, że ten izoluje się od zespołu. Po tym zdarzeniu wówczas nasz najlepszy strzelec powiedział do niego - "Ty skoncentruj się na tym, żeby nie stracić gola, a ja na pewno jakiegoś strzelę". Mecz zakończył się wynikiem 1:0, a cennego gola na wagę zwycięstwa "dał" Smolarek. Po meczu bramkarz go przeprosił i oboje zapomnieli o całej sytuacji.

Data: 07.10.2006. Miasto: Ałmaty (eliminacje Euro 2008)
KAZACHSTAN - POLSKA 0:1 (0:0)
Bramka: Smolarek 52'

Skład Polski: Wojciech Kowalewski - Paweł Golański, Arkadiusz Radomski, Jacek Bąk, Grzegorz Bronowicki, Jakub Błaszczykowski (87' Rafał Grzelak), Radosław Sobolewski, Mariusz Lewandowski (31' Przemysław Kaźmierczak), Euzebiusz Smolarek, Grzegorz Rasiak, Maciej Żurawski (72'
Radosław Matusiak).

AWARIA OŚWIETLENIA I HAT-TRICK EBIEGO

Trzecie i do tej pory ostatnie starcie miało miejsce rok po meczu w Ałmatach. Rewanżowe spotkanie podczas eliminacji do Mistrzostw Europy 2008 rozegrane zostało w Warszawie na jeszcze wtedy nieprzebudowanym stadionie Legii Warszawa. Mecz szczególny i zapamiętany głównie z nie najlepszego początku naszych piłkarzy, awarii oświetlenia i hat-tricka Euzebiusza Smolarka. W 20. minucie nasi rywale wyszli na prowadzenie po golu Dmitrija Biakowa, które utrzymali do końca pierwszej połowy. Na drugą część gry reprezentanci Polski wyszli z bojowym nastawieniem, ale już po około 3 minutach nastąpiła kolejna przerwa i to aż 30-minutowa ze względu na niecodzienną sytuację - awarię oświetlenia. Nagle zapadła ciemność. Mecz jednak wznowiono. Przerwa dobrze podziałała na Ebiego Smolarka. Nasz najlepszy strzelec i bohater tych kwalifikacji w 10 minut "upolował" hat-tricka. Smolarek rozpoczął swój koncert strzelecki w 55. minucie, poprawił drugim trafieniem w 64., a minutę później ustalił wynik spotkania na 3:1.

Data: 13.10.2007. Stadion / Miasto: Stadion Wojska Polskiego - Warszawa (eliminacje Euro 2008)
POLSKA - KAZACHSTAN 3:1 (0:1)
Bramki: Smolarek 55', 64', 65' - Dmitrij Biakow 20'

Skład Polski: Artur Boruc - Michał Żewłakow (46' Marcin Wasilewski), Mariusz Jop, Jacek Bąk, Grzegorz Bronowicki, Wojciech Łobodziński (79' Kamil Kosowski), Dariusz Dudka, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek, Euzebiusz Smolarek, Marek Saganowski (46' Maciej Żurawski).

Źródło: hppn.pl/własne

ZOBACZ RÓWNIEŻ

TOP10 najważniejszych letnich transferów

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Historia pojedynków z Kazachstanem: Trudności w Ałmatach, ciemność w Warszawie - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie