Gryf przegrał z Legią w Wejherowie 0:3

    Gryf przegrał z Legią w Wejherowie 0:3

    Tomasz Smuga

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Piłkarze Legii Warszawa z Wejherowa wyjechali ze sporą zaliczką przed rewanżowym meczem ćwierćfinału Pucharu Polski. Dwie bramki Michała Żyro i jedna Ismaela Blanco zapewniły im wygraną 3:0 nad rewelacją tegorocznych rozgrywek, trzecioligowym Gryfem Orlex Wejherowo.
    Gryf przegrał z Legią w Wejherowie 0:3

    ©Tomasz Bołt

    Gryfici niesieni poprzednimi zwycięstwami w Pucharze Polski nad Koroną Kielce czy Górnikiem Zabrze jako pierwsi spróbowali zagrozić bramce Wojciecha Skaby. Piotr Kołc świetnie podał prostopadle do Michała Fidzukiewicza, a ten minimalnie pomylił się przy lobowaniu golkipera legionistów.

    Odpowiedź teamu z Warszawy była błyskawiczna. Chwilę później strzał oddał Blanco, ale Wiesław Ferra do spółki z Przemysławem Kostuchem zażegnali niebezpieczeństwo pod własną bramką.

    Zobacz relację na żywo z meczu Pucharu Polski



    W kolejnych minutach coraz bardziej zaczęła się rysować przewaga wojskowych.
    Udokumentowali to trzema bramkami w końcowych minutach pierwszej połowy. W 38 minucie akcję Legii rozpoczął Miroslav Radović, który piętą podał na lewe skrzydło do Tomasza Kiełbowicza. Lewy obrońca warszawiaków dośrodkował w pole karne, a tam Michał Żyro z bliska umieścił piłkę w siatce.
    Żółto-czarni oszołomieni tym, co się stało, pozwolili chwilę później wbić sobie drugiego gola. Artur Jędrzejczyk swobodnie wbiegł w pole karne, zagrał w okolice siódmego metra do Blanco, a ten płaskim strzałem pokonał bramkarza wejherowian. Tuż przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą odsłonę meczu na 3:0 zdołał podwyższyć Żyro. Pomocnik Legii przeprowadził kilkudziesięciometrowy rajd. Nieatakowany spokojnie wbiegł w pole karne i strzałem w długi róg bramki zdobył swojego drugiego gola.

    - Legioniści dali nam lekcję futbolu - stwierdził tuż po gwizdku na przerwę Piotr Kołc, kapitan Gryfa Orlex.

    Drugie 45 minut kibicom, którzy wejherowski stadion wypełnili po brzegi, przyniosło dużo mniej emocji. Najciekawsze fragmenty w tej części meczu wydarzyły się w ostatnich minutach. W 83 min po dość przypadkowym zagraniu Michała Hubnika, Astiz strzałem głową trafił w poprzeczkę.

    Zobacz zdjęcia z pojedynku Gryfa z Legią



    Większą precyzją wykazali się wejherowianie. Futbolówka po uderzeniu głową przez Tomasza Kotwicę wpadła do bramki, ale gol nie został uznany przez sędziego.

    - Myślę, że sam fakt, że graliśmy w silnym zestawieniu, oznacza, że do tego meczu podchodziliśmy z dużym szacunkiem. Wyeliminowanie trzech pierwszoligowców i dwóch z ekstraklasowców to nie jest dzieło przypadku, tym bardziej nas to mobilizowało. Bardzo uczulaliśmy się w tym, żeby nie lekceważyć rywali. Nie chcieliśmy podzielić losu drużyn, które tutaj odpadały - powiedział po spotkaniu Maciej Skorża, szkoleniowiec Legii Warszawa.

    - Dziękuję swoim chłopakom za wysiłek. Jesteśmy tylko trzecioligowcem, który grał z bardzo mocnym zespołem, który przecież walczy o mistrzostwo Polski - mówił Grzegorz Niciński, trener Gryfa Orlex Wejherowo.

    - Pojedynek z Legią był naszym pierwszym oficjalnym meczem w tym roku. Teraz koncentrujemy się na spotkaniu ligowym, a potem wyjazd do Warszawy na mecz rewanżowy - dodał Niciński.

    Gryf Orlex Wejherowo - Legia Warszawa 0:3 (0:3)

    Bramki: 0:1 - Michał Żyro (38), 0:2 - Ismael Blanco (40), 0:3 - Michał Żyro (44)

    Gryf Orlex: Ferra - Felisiak, Kostuch, Kochanek, Oleszczuk - Kołc, Kotwica, Szymański (46 Wicki), Krzemiński (46 Pietroń), Gicewicz (61 Toporkiewicz) - Fidziukiewicz

    Legia: Skaba - Jędrzejczyk (67 Furman), Choto, Astiz, Kiełbowicz - Novo, Vrdoljak, Łukasik, Radović (67 Hubnik) Żyro - Blanco

    Żółte kartki: Jędrzejczyk, Astiz, Łukasik (Legia)

    Widzów: około 980

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 20 42 12 6 2 34-17
    2 Legia Warszawa Live 20 39 11 6 3 34-20
    3 Lech Poznań Live 20 33 10 3 7 32-23
    4 Jagiellonia Białystok Live 20 33 9 6 5 34-29
    5 Pogoń Szczecin Live 20 31 9 4 7 28-24
    6 Piast Gliwice Live 20 31 8 7 5 27-23
    7 Korona Kielce Live 20 31 8 7 5 25-23
    8 Wisła Kraków Live 20 29 8 5 7 33-29
    9 Cracovia Live 20 27 7 6 7 20-21
    10 Arka Gdynia Live 20 25 6 7 7 30-28
    11 Zagłębie Lubin Live 20 24 7 3 10 31-32
    12 Miedź Legnica Live 20 21 5 6 9 21-35
    13 Wisła Płock Live 20 20 4 8 8 30-37
    14 Śląsk Wrocław Live 20 18 4 6 10 27-30
    15 Górnik Zabrze Live 20 17 3 8 9 23-37
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 20 12 2 6 12 24-45

    Tabela PlusLigi

    Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
    1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 15 44 45:8 1314:1083
    2. ONICO Warszawa 16 32 36:25 1204:1111
    3. Jastrzębski Węgiel 15 31 35:22 1193:1098
    4. Cerrad Czarni Radom 16 29 33:22 1160:1075
    5. Warta Zawiercie 16 27 35:30 1442:1436
    6. GKS Katowice 17 27 33:30 1320:1313
    7. PGE Skra Bełchatów 14 24 29:23 1127:1111
    8. Trefl Gdańsk 14 18 25:29 1096:1157
    9. Chemik Bydgoszcz 15 16 22:34 1140:1221
    10. Stocznia Szczecin 9 15 16:14 636:606
    11. Indykpol AZS Olsztyn 14 15 25:32 1120:1184
    12. Asseco Resovia 15 14 21:37 1206:1281
    13. Cuprum Lubin 16 11 18:41 1225:1346
    14. MKS Będzin 14 6 13:39 966:1127