reklama

Groził nożem kuchennym

Joanna ŁabasiewiczZaktualizowano 
Nastolatek nie chciał zapłacić mandatu za brak biletu, dlatego próbował "przekonać" kontrolera, grożąc mu nożem. Krewki 17-latek za swój nieodpowiedzialny czyn może posiedzieć w więzieniu nawet dwa lata.

- W czwartek około godziny 15 w Tczewie, przy ulicy Jedności Narodu, kontrolerzy sprawdzali, czy pasażerowie w autobusie ZKM linii numer 8 mają ważne bilety - wyjaśnia st. asp. Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji. - Autobusem jechało dwóch 17-latków, którzy nie mieli ważnych biletów. Jeden z chłopców, aby uniknąć konsekwencji jazdy na gapę, wyciągnął nóż i strasząc nim kontrolerów, próbował zmusić ich do odstąpienia od wypisania mandatu. Teraz młodemu tczewskiemu licealiście grożą nawet dwa lata więzienia.

Kierowca i kontrolerzy zareagowali błyskawicznie.

- Kierowca autobusu, widząc, co się dzieje, zjechał z trasy prosto pod budynek komendy w Tczewie, gdzie zatrzymano krewkiego młodzieńca - mówi rzecznik. - Za jazdę bez biletu młodemu tczewskiemu licealiście groził mandat w wysokości 66 złotych.

Podczas przesłuchania chłopak przyznał się do grożenia nożem, ale nie wie, dlaczego to zrobił. Co więcej - mały nóż kuchenny zawsze nosi ze sobą w piórniku szkolnym. Nasuwa się pytanie - po co?

- Nie rozumiem dzisiejszej młodzieży - mówi zbulwersowany pan Kazimierz. - Po co chłopakowi był ten nóż? Dlaczego groził kontrolerom, za swoją głupotę?

W autobusie było kilkunastu pasażerów, na szczęście nikomu nic się nie stało. Praktyką jest już to, że gdy tczewscy kierowcy miejskich autobusów mają kłopoty z pasażerami, od razu jadą z nimi na komendę policji, gdzie funkcjonariusze zajmują się delikwentem.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie