Gorące wagony w środku lata

    Gorące wagony w środku lata

    Kazimierz Netka

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Słońce ma na pomorskiej ziemi konkurenta. Gdy zsyła nam żar z nieba, środki lokomocji publicznej też grzeją.
    Środa, 9 lipca, około godziny 13.30. Temperatura około plus 25 stopni. Pasażerowie wsiadający do tramwaju nr 8 w Gdańsku czują ciepło bijące z okolic podłogi. To nie złudzenie, kaloryfery rzeczywiście są gorące. Piątek, godzina 10.20. Podobna sytuacja zdarza się w tramwaju nr 6.

    Ile to kosztuje? - zapytaliśmy w Zarządzie Transportu Miejskiego w Gdańsku.

    - Miasto nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów - zapewnia Oskar Białowąs, rzecznik prasowy ZTM.

    - To niemożliwe - dziwi się Izabela Kozicka-Prus, rzecznik prasowy ZKM w Gdańsku. - Chyba przez przypadek motorniczy przekręcił jakiś włącznik.

    Poniedziałek, godzina 7.10. Podobną niespodziankę przygotowała SKM wsiadającym do pociągu w Tczewie.

    - Poranek był deszczowy i wilgotny - uzasadnia Lucyna Bujnicka, rzecznik prasowy spółki PKP SKM w Trójmieście. - Maszynista na 10 minut włączył ogrzewanie w trosce o dobro podróżnych.

    Zobaczymy, jak będzie zimą...

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo