Gdynia:Prezydent Wojciech Szczurek zarobi mniej

Marcin Lange
Pensję Wojciecha Szczurka obniżono o 400 złotych Na pocieszenie otrzymał "trzynastkę"
Pensję Wojciecha Szczurka obniżono o 400 złotych Na pocieszenie otrzymał "trzynastkę" Tomasz Bołt
Udostępnij:
Mniej niż dotychczas zarabiać będzie prezydent Gdyni. Na konto Wojciecha Szczurka będzie miesięcznie wpływać średnio o ponad 400 zł mniej.

Taką decyzję podjęli na ostatniej sesji Rady Miasta gdyńscy samorządowcy. Nie jest to jednak sposób na wyrażenie negatywnej oceny pracy prezydenta miasta, a jedynie efekt ogłoszonej w tym miesiącu tegorocznej ustawy budżetowej państwa. Zgodnie z jej zapisami zmniejszona została górna granica kwoty bazowej, od której naliczane jest uposażenie m.in. właśnie prezydentów miast. A że zarobki Wojciecha Szczurka oscylowały w okolicach maksymalnej kwoty, musiały zostać zmniejszone - to uzyskano dzięki obniżce dodatku specjalnego, jednej z części składowych zarobków prezydenta.

- Zgodnie z tegoroczną ustawą budżetową zmniejszono kwotę bazową, od której naliczane jest wynagrodzenie. To precedens, bo takiej sytuacji dotychczas nie było - tłumaczy Andrzej Kieszek, przewodniczący Komisji Statutowej Rady Miasta Gdyni. - Zresztą nie tylko uposażenia prezydentów uległy zmniejszeniu, także radni w tym roku będą mieli niższe niż dotychczas diety. Gdańscy radni także już podjęli taką decyzję - z grudniowej podwyżki o 482 zł (brutto) prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi zostały 22 grosze.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku gdyńscy radni podnieśli kwotę bazową wynagrodzenia prezydenta z 6000 zł do 6190 zł, czyli kwoty o 10 zł niższej niż maksymalnie dopuszczalna.

- Nikt nie spodziewał się, że apanaże trzeba będzie raptem po 2 miesiącach obniżać - wyjaśnia Andrzej Kieszek.

Jednak tuż po przegłosowaniu zmniejszenia kwoty bazowej wynagrodzenia radni podjęli uchwałę o przyznaniu Wojciechowi Szczurkowi dodatkowego wynagrodzenia rocznego, czyli tzw. trzynastki.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Max
To jest śmieszne Aby . Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska
zarobił brutto w 2011 roku: 404 302,06 A nasz prezydent Gdyni tylko 170,000 tys. A zobaczcie jak wygląda Gdynia a Gdańsk. Gdynia nowoczesna co rusz są inwestycje,drogi ładne itd.. A Gdański biorąc pod uwagę tylko drogi jakie tam są,to same dziury. A jeszcze radni obniżyli pensję Prezydentowi,śmiechu warte. Przecież prezydent Gdyni jest bardzo wyuczonym człowiekiem i na prawdę dużo robi dla Gdyni. Będziemy mieli już nie długo Największe Centrum Handlowe w Polsce. Wstyd aby nasz prezydent Gdyni tak mało zarabiał :(
Panie prezydencie życzę dużo zdrowia.
Pozdrawiam
x
x
Tego nigdy nie zrozumiem, a wytłumaczyć sobie nie dam: Jak tak dobry włodarz miasta ma mieć obniżane pobory ??! Patrzę w porównaniu na mizerię reprezentowaną przez "masełko" (zwanego też budyniem lub ogórkiem) - Gdzie Gdańskowi do Gdyni?
Po prostu administracyjna głupota i niedorzeczność. I absolutnie nie chodzi tu o 400 zł, lecz o administracyjną głupotę. I tylko w tych kategoriach należy to oceniać: głupota do kwadratu i już !!!
Dodaj ogłoszenie