Gdynia - miasto młodsze od fotografii. Projekt "Gdynia w sieci" pozwala poznać zasoby Muzeum Miasta Gdyni [zdjęcia]

Gabriela Pewińska
„Gdynia w sieci” to nazwa strony internetowej i aplikacji, pierwszy w regionie projekt, jeden z niewielu w Polsce, który 24 godziny na dobę, bezpłatnie, umożliwia zapoznanie się z cennymi zbiorami muzeum, w tym przypadku Muzeum Miasta Gdyni.

Gdynia w sieci” pozwala wkroczyć w historię Gdyni bez ograniczeń - mówi Michał Miegoń z Muzeum Miasta Gdyni. - Dodatkowo umożliwia ściągnięcie wszystkich zamieszczonych tu obiektów, a jest to: 1700 zdjęć, archiwalne listy, mapy, plany, nawet karty inwentarzowe, czyli dokumentacja obiektów architektury miejskiej z czasów II wojny światowej. „Gdynia w sieci” ma już sporą grupę odwiedzających, którzy polują na nowe dokumenty, a my wychodzimy im naprzeciw, systematycznie uzupełniając zbiory.

„Gdynia w sieci” to też interaktywna mapa miasta, która pomoże prześledzić rozwój Gdyni, począwszy od lat 20., jeszcze przed uzyskaniem praw miejskich, przez boom budowlany w latach międzywojennych aż po czasy współczesne, choć sam portal głównie skupia się na razie na historii do roku 1945.

Jako nowatorski projekt odpowiada na zapotrzebowanie nie tylko mieszkańców Gdyni czy regionu, ale też Polski, a nawet świata! Notujemy wejścia z tak odległych rejonów jak Australia, Baleary czy Peru. Pewien mieszkaniec Kanady spędził na naszej stronie aż cztery godziny! Promocja „Gdyni w sieci” za granicą - zważywszy na rozsianą po świecie Polonię - to jeden z naszych priorytetów. Zgłosiliśmy projekt do nagrody, jednej z najważniejszych w zakresie kultywacji ochrony dziedzictwa kulturowego i digitalizacji European Heritage.

Nowoczesna Gdynia jest dużo młodsza od wynalazku fotografii, a zatem jej historia jest kompletnie udokumentowana. Na „Gdynia w sieci” prześledzimy historię miasta od jego powstania, a nawet jeszcze wcześniej, od czasów odzyskania przez Polskę niepodległości, gdy Gdynia była ledwie letniskiem, osadą. Najstarsza fotografia w zbiorach to pocztówka Polanki Redłowskiej z XIX wieku.

- Mamy tu prawdziwe perełki, nie tylko w sensie historycznym, ale i artystycznym - mówi Katarzyna Piotrowska, digitalizatorka. - Choćby kolekcję zdjęć autorstwa Henryka Poddębskiego czy fotografie Edmunda Zdanowskiego. Do najcenniejszych należy oprawiony w szary karton album zdjęć słynnego piktorialisty, mistrza polskiej fotografii Jana Bułhaka z jego podróży do Gdyni w 1946 roku. To zdjęcia portu opatrzone odręcznie napisaną przez Bułhaka dedykacją: „Panu Ministrowi/ Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu/ Twórcy Gdyni, niestrudzonemu rzecznikowi/ polskiej potęgi morskiej/składa w hołdzie/ J. Bułhak/ Warszawa 1946”. „Gdynia w sieci” znakomicie spełnia funkcję statutową naszego muzeum, które jednocześnie chroni dziedzictwo i udostępnia je, nie narażając jednak na zniszczenie.

„Gdynia w sieci” dziś to zdjęcia, negatywy szklane, celuloidowe, w przyszłym roku będziemy chcieli urozmaicić kolekcje dokumentów o menu z M/S Batory. Mamy z czego czerpać, gdynianie niezmiennie powierzają nam pod opiekę swoje pamiątki, MMG zgromadziło do dziś 40 tys. fotografii! Powstanie gdyńskiego portu w 1923 roku zbiegło się z powstaniem małoobrazkowego aparatu fotograficznego Leica, co umożliwiło skrupulatne dokumentowanie miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie