Gdynia: Działki w Parku Rady Europy trafią do spadkobierców dawnych właścicieli?

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Na wywłaszczonych działkach rosną dziś drzewa, urządzono też alejki spacerowe
Na wywłaszczonych działkach rosną dziś drzewa, urządzono też alejki spacerowe Tomasz Bołt/Archiwum
Udostępnij:
Prawdopodobnie w najbliższych miesiącach zapadnie decyzja, nakazująca zwrócenie spadkobiercom dawnych właścicieli kilku najatrakcyjniejszych działek w gdyńskim Śródmieściu, położonych w Parku Rady Europy. Gotowy jest już projekt podziału wartej miliony złotych nieruchomości. O przygotowaniu takiego dokumentu zdecydował prezydent Gdańska, prowadzący na polecenie wojewody pomorskiego postępowanie administracyjne w tej sprawie.

Oznacza to, że już wkrótce część spornych działek wrócić może do spadkobierców.
- Projekt podziału nieruchomości został już wykonany i złożony do akt sprawy - informuje Anna Dobrowolska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na przyszły tydzień wyznaczono rozprawę administracyjną. W trakcie tego właśnie posiedzenia omawiany będzie podział gruntów w parku. Po zakończeniu rozprawy będzie wiadomo więcej, które ewentualnie nieruchomości mogą trafić w ręce spadkobierców.

Ostatecznych decyzji można się spodziewać na początku przyszłego roku, bo prezydent Gdańska przedłużył trwające postępowanie administracyjne do 31 stycznia. Co istotne, gdańscy urzędnicy już dwukrotnie badali wniosek o zwrot Parku Rady Europy i dotychczas konsekwentnie odmawiali przekazania nieruchomości w prywatne ręce. Ostatni raz stało się to w 2011 roku. Oba te orzeczenia uchylał jednak wojewoda pomorski, przy okazji formułując na piśmie wiele tez przemawiających na korzyść spadkobierców. Prezydent Gdańska, wydając kolejną decyzję, zobowiązany jest wziąć te okoliczności pod uwagę.

- W porównaniu do poprzednich postępowań administracyjnych, nastąpił pewien postęp - komentuje mec. Michał Sowiński, pełnomocnik części spadkobierców. - W ostatnich latach gdańscy urzędnicy odmawiali zwrotu całości nieruchomości i przed wydaniem niekorzystnych dla moich klientów decyzji nie zlecali podziału działek. Teraz, skoro sporządzono taki projekt, jest jasne, że prezydent Gdańska część gruntów zamierza zwrócić. Nas jednak nawet takie rozstrzygnięcie nie zadowoli. Uważamy, iż cały teren parku musi być zwrócony spadkobiercom i jeśli tak się nie stanie, ponownie odwołamy się do wojewody.

Samorządowcy chcieli wybudować w parku Forum Kultury, ale zaniechano tego planu do czasu rozwiązania sporu ze spadkobiercami. Tomasz Banel, naczelnik Wydziału Polityki Gospodarczej i Nieruchomości Urzędu Miasta Gdyni, nie chce dziś zdradzić, czy od niekorzystnych rozstrzygnięć urzędnicy będą się odwoływać.
- Do każdej decyzji będziemy się odnosili, zapoznając się z jej treścią - twierdzi Banel.

Całą treść artykułu można przeczytać w sobotnim (9.11) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" i na stronie prasa24.pl.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mosze dajan
ma i to wiele !!okazuje się ,że to własnie budyń będzie głównym beneficjentem wyroku sądu!! w księgach wieczystych istnieje wyraźny zapis że niejaki adamowicz jest głownym spadkobiercą byłego właściciela izaaka mojżesza!!
c
carlos
pewnie mieszkają w Izraelu i co do Gdyni ma Adamowicz ? chyba że artykuł pisał nawalony dziennikarz.
a
adolf
Szczurek wykopal ickow z pod ziemi
9781
Prezydent ościennej gminy chyba nie powinien mieszać się do spraw administracyjnych miasta Gdyni. Jakoś nie wyobrażam sobie, że zamiast Parku Rady Europy miałaby powstać w tym miejscu jakaś dajmy na to prywatna zabudowa parterowa. Chyba istnieje coś takiego jak plan zagospodarowania przestrzennego? Mam nadzieję, że władze Gdyni dopilnują porządku w tym miejscu. To w końcu serce tego miasta i gdyby rzeczywiście doszło do zabudowy tych terenów przez ich nowych właścicieli w sposób niezorganizowany, byłaby to wielka plama na wizerunku.
9781
Prezydent ościennej gminy chyba nie powinien mieszać się do spraw administracyjnych miasta Gdyni. Jakoś nie wyobrażam sobie, że zamiast Parku Rady Europy miałaby powstać w tym miejscu jakaś dajmy na to prywatna zabudowa parterowa. Chyba istnieje coś takiego jak plan zagospodarowania przestrzennego? Mam nadzieję, że władze Gdyni dopilnują porządku w tym miejscu. To w końcu serce tego miasta i gdyby rzeczywiście doszło do zabudowy tych terenów przez ich nowych właścicieli w sposób niezorganizowany, byłaby to wielka plama na wizerunku.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie