Gdańsk/Kwidzyn: Wypadek w Bądkach. Usiłował zabić żonę czy udzielał jej pomocy?

Łukasz Kłos
Udostępnij:
Wczoraj przed gdańskim Sądem Okręgowym rozpoczął się proces w sprawie wypadku samochodowego w Bądkach.

- To była jedna chwila: huk i trzask bmw uderzającego w przydrożne drzewo - mówił przed sądem Patryk R., oskarżony o usiłowanie zabójstwa swojej żony.

16 listopada 2010 r. na drodze niedaleko Bądek pod Kwidzynem wydarzył się wypadek. W samochodzie było dwoje ludzi - Patryk R. i jego żona, Marta J.-R. Oboje przedstawiają zgoła odmienną relację z tamtego zdarzenia.

Poszkodowana, a za nią Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie twierdzą, że Patryk R. usiłował zabić własną żonę. Celowo uderzył w drzewo częścią samochodu od strony pasażerki, a następnie, już po zderzeniu, przyduszał ją. Dowód? Obrażenia ciała - inne niż doznane wskutek uderzenia pojazdu. Ale to nie wszystko.

- Jest rzeczą oczywistą, że kluczowe są zeznania pokrzywdzonej - dowodziła przed sądem prokurator z Kwidzyna.

Więcej na ten temat na www.kwidzyn.naszemiasto.pl

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
luki
Psychiczna kobieta powinni ją zamknąć a nie chłopaka ...... to ona będzie siedzieć !!!!!
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie