reklama

Gdańsk: Uciekał autem przed policją i zabił

Piotr WeltrowskiZaktualizowano 
Nawet 12 lat spędzić może w więzieniu 29-latek z Gdańska, który uciekał przed policyjnym pościgiem i potrącił śmiertelnie w sobotę późnym wieczorem 42-letniego pieszego.

Do zdarzenia doszło na ul. Łąkowej. Policjanci chcieli zatrzymać do kontroli jadące z nadmierną prędkością audi. Kierowca jednak, zamiast zatrzymać się, przyśpieszył. Policjanci ruszyli więc za autem, cały czas dając kierowcy sygnały, aby zjechał na pobocze. Pech chciał, iż policyjny radiowóz uległ awarii.

Mimo to, kierowca audi zwalniać nie zamierzał. - Jadąc z bardzo dużą szybkością stracił panowanie nad pojazdem i na łuku drogi uderzył w krawężnik. W wyniku tego uderzenia urwane zostało koło w samochodzie. Następnie auto wjechało na chodnik i potrąciło pieszego - mówi asp. Magdalena Michalewska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - W wyniku doznanych obrażeń pieszy poniósł śmierć na miejscu.

Sprawca wypadku, mimo braku koła w aucie, próbował nadal uciekać samochodem. Porzucił go dopiero kilkadziesiąt metrów dalej. Przybyłej na miejsce policji nie udało się go ująć.
Tymczasem w nocy do jednego z gdańskich komisariatów zgłosił się właściciel samochodu, twierdząc, iż dosłownie chwilę przed wypadkiem auto zostało mu skradzione. Jego niejasne tłumaczenia oraz fakt, iż był pijany, sprawiły, że policjanci nabrali wątpliwości i postanowili zatrzymać mężczyznę do momentu wyjaśnienia sprawy.

Ich przeczucia okazały się trafne. Ustalono bowiem, iż to właśnie on kierował feralnego wieczoru swoim audi.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
febo35

12 lat to kpina znalem tego ktory zginal mieszkal 2 bloki obok mnie wyszedl tylko po zakupy i juz nie wrucil do domu -tego gnoja co go przejechal zamknal bym na dozywocie po pierwsze nie zatrzymal sie do kontroli po drugie zabil przechodnia a po trzecie uciekl z miejsca wypadku

H
Hipolit 22

Nie rozumiem - a niby dlaczego tylko 12 lat? Wsiadł pijany do auta - to tak jakby zaczął strzelać z kbk-ak na oślep. 25 lat to mało! Niech potencjalny sędzia/sędzina w tej sprawie pomyśli o możliwości zabicia przez takiego idiotę swojego męża, brata, żonę, dziecko. Jaka wtedy kara by była? Ale 12 lat? Tzn za 4-6 lat wyjdzie za dobre sprawowanie i znowu wsiądzie do auta (nawet bez prawka). A co z tym którzy będą pamiętali, że w Polsce dostaje się tak niskie wyroki i swobodnie można jeździć po pijaku i jeszcze uciekać policji i zabicie kogokolwiek przy tym to i tak pestka. Ja mówię i piszę - DOŚĆ - pobłażaniu drogowym bandytom!

Dodaj ogłoszenie