Gdańsk: Rozpoczęło się odliczanie do Euro 2012

Piotr Wiśniewski
Piotr Wiśniewski
Odliczanie czas zacząć. Już tylko 500 dni pozostało do EURO 2012, które odbędzie się w Polsce i na Ukrainie. We wtorek w holu budynku Urzędu Miejskiego w Gdańsku odsłonięty został specjalny zegar odliczający czas do rozpoczęcia tej wielkiej, sportowej imprezy.

Do EURO 2012 pozostało 500 dni. We wtorek 25 stycznia specjalnie z tej okazji odsłonięty został zegar odliczający czas do rozpoczęcia tej imprezy.

- Nim się człowiek obejrzy, a lada dzień w Polsce odbędzie się EURO 2012. Co prawda do rozpoczęcia pozostało jeszcze 500 dni, ale cała Polska już teraz żyje tym wydarzeniem. To szansa dla naszego kraju. Z imprezą tą wiąże duże nadzieje. Oby nie okazały się one złudne - mówi Pan Marek, kibic z Gdańska. - Odsłonięcie zegara odmierzającego czas ma symboliczny wymiar. Powoli on nam mieszkańcom być "na bieżąco". Ideę odsłonięcia zegara uważam za jak najbardziej trafiony pomysł - dodaje.

WIĘCEJ ZDJĘĆ Z ODSŁONIĘCIA LICZNIKA

- Za nami ciężki okres przygotowań do Euro 2012. Faza planowania, projektów, zgód na inwestycje. Do użytku oddanie zostanie węzeł Karczemki, nasza priorytetowa inwestycja, główna droga komunikacyjna na mecze piłkarskie, łącząca trójmiejską obwodnicę z centrum Gdańska. Ponadto zakupujemy tramwaje. Do Euro 2012 po ulicach naszego miasta jeździć będzie 35 tramwajów - mówi Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska. - To jednak nie koniec inwestycji. Do 2012 roku zakończona powinna być budowa Łódzkiej i Nowej Łostowickiej, a także rozpoczęcie prac na Trasie Słowackiego i Sucharskiego. Jasną stroną naszych inwestycji jest już praktycznie finalna faza stadionu, który już niebawem zostanie oddany do użytku. Inwestycja ta pochłonęła ogromne nakłady finansowe. To był duży wydatek dla miasta - dodaje.

Prawda jest taka, że gdyby nie Euro większość z tych inwestycji nie zostałaby sfinalizowana. - Na wszystkie projekty związane z Euro 2012 otrzymaliśmy dofinansowanie. Również dzięki temu możliwa jest rozbudowa kolei metropolitarnej. Do przyszłego roku inwestycja ta zostanie ukończona w 85%. Dzięki Euro przyśpieszamy i ruszamy do przodu. W 2013 lub na początku 2014 roku najważniejsze inwestycje zyskają rację bytu - podkreśla Bojanowski.

A jaki są nadzieje w związku z rokiem 2011? - Czekają nas miękkie projekty, czyli sprawy organizacyjne. Szacuje się, że na czas mistrzostw do Polski przyjedzie milion gości z zagranicy. Duże wyzwania czekają także gdańszczan. W 2011 roku chcemy stworzyć jak najlepszą nić współpracy z mieszkańcami. Uświadomić im, jak mogą pomóc i co dzięki temu zyskają - wyjaśnia zastępca prezydenta Gdańska.
Głos w tej sprawie zabrał również Andrzej Trojanowski, pełniący funkcję dyrektora Biura Prezydenta ds. Sportu i EURO 2012. - Z jednej strony satysfakcja, czyli symboliczne odsłonięcie zegara odmierzającego czas do Euro, a z drugiej sytuacja stresująca. Czeka nas ogrom obowiązków. Należy dopiąć wszelkie szczegóły, bo już za 500 dni pierwsze mecze mistrzostw - zauważa Trojanowski.

PGE Arena będzie jedną z aren mistrzostw Europy. W Gdańsku odbędą się trzy spotkania grupowe oraz mecz ćwierćfinałowy. Budowany na tę okazję stadion z dnia na dzień rośnie w oczach. Budowa obiektu ma zostać ukończona 30 kwietnia 2011 roku.

- Główne roboty wykonamy do 30 kwietnia. 9 czerwca na tym stadionie odbędzie się mecz otwarcia, w którym Polska zagra z Francją - zapowiada prezes Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 Ryszard Trykosko.

Szef Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 zapewnia, że nie ma żadnego ryzyka dla terminowego zakończenia prac.

- Wszystkie roboty przebiegają zgodnie z planem. Obecnie trwają intensywne prace wykończeniowe wewnątrz obiektu, głównie w lożach, na fasadzie stadionu układane są również płyty poliwęglanowe w różnych odcieniach bursztynu. W sumie musimy wyłożyć powierzchnię 44 tysięcy metrów kwadratowych i w marcu zamierzamy zakończyć ten etap - zapewnił Ryszard Trykosko.

Obecnie na budowie PGE Arena Gdańsk pracuje na dwóch zmianach tysiąc osób.

Budowę gdańskiego stadionu rozpoczęto 15 grudnia 2008 roku. Cała inwestycja ma kosztować 630 milionów złotych. Trybuny pomieszczą 44 tysiące kibiców.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MiRy

Kto będzie płacił na stadiony po Euro.
Trzeba będzie je utrzymać do czasu aż skończą jako bazary w stylu Stadionu Dziesięciolecia W Warszawie.
Może specjalny podatek dla kibiców Arki i Lechii
MiRy

A
Anilah

On do tego przecież jest stworzony.

Dodaj ogłoszenie