Gdańsk: Rada Miasta wydała 100 tys. zł na 34 laptopy

Magdalena Sapkowska
Przemek Świderski
Udostępnij:
Ponad 100 tysięcy złotych wydała na początku roku gdańska Rada Miasta. Kupiono 34 laptopy, które trafiły do wszystkich radnych. - Zakup został zaplanowany ze względu na ekologię i oszczędności - mówił wówczas Bogdan Oleszek, przewodniczący rady.

Przenośne komputery, wszystkie tej samej marki, za około 3 tys. zł każdy, miały wzorem innych miast, np. Krakowa, ograniczyć drukowanie dokumentów dla radnych. Za tym miała iść oszczędność papieru, tuszu do drukarek i pracy urzędników, którzy do tej pory wszystkie dokumenty dla radnych kserowali 34 razy i wrzucali do ich skrzynek. Odkąd wszyscy mają laptopy, wystarczy jedno kliknięcie i każdy dostaje e-maila ze wszystkimi informacjami.

Sprawa koszulek na radzie miasta do rzecznika praw obywatelskich

Ale ekologiczna polityka miasta na razie nie bardzo się sprawdza. - Wszystkie informacje z Rady Miasta, w tym porządki posiedzeń komisji i sesji Rady Miasta, projekty uchwał, które mamy opiniować na komisjach i głosować na sesjach, a także odpowiedzi na zapytania czy interpelacje trafiają do mnie w formie papierowej i mailowej jednocześnie - mówi Jaromir Falandysz, gdański radny Prawa i Sprawiedliwości.

- Nic się nie zmieniło, co miesiąc do naszych skrzynek trafiają dziesiątki dokumentów, marnuje się tusz do drukarki i tony papieru.

Więcej o sprawie przeczytasz na gdansk.naszemiasto.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
burak&kartofel
panstwo pod rzadami tuska - w rzeczywistosci dziki kraj bezprawia, po co radnemu taki drogi laptop, czy za 1200zł nie wystarczy, dlaczego ministrant bez przetargu odaje działki czarnycm na bunkry???
A
AJB
A PO pół litra oleju do tych pustych, ale pazernych na kasiorę jak lichwiarskie łbów radnych PO nie byłoby lepiej? Bo to i "drukowane" niektórzy MWzWM, Pana Budyniowi paputczycy z trudem sylabizują, i z żadnymi "emilami" nie mieli do czynienia. Oni tylko pasjansa, strony z filmami "przyrodniczo-naukowymi"albo nie bojącymi się przeziębić panienkami, w sieci umieją "obsłużyć". W sprzęcie XXI wiek, a reszta wczesne średniowiecze? Oj, źle się państwo rajcy bawicie. Jak się POspólstwo wcurwi, to to już będą ostatnie wasze "kazionne laptoki" za jego kasiorę!
M
MELKA
ZA WSZYSTKO ZAPŁACĄ MIESZKANCY. ALE SĄ WYBRAŃCAMI NARODU I SAMI USTALAJA PRAWO. NAJLEPIEJ PRZY KORYCIE.
o
ost
I tak będą pisać na papierze bo na kompie znają tylko opcję "gadu gadu" i "naszą klasę" ale na sesjach będą mieli co robić .
M
Mona
Tak wybraliśćie, nie ma co narzekać,a stare dla wnuków.
A
Anilah
Przecież wielu radnych, w tym i Oleszek byli radnymi w poprzedniej kadencji. A poza tym skoro z finansami
jest krucho, to radni mogliby przecież kupić sobie te laptopy za środki finansowe z diet a otrzymują nie małe: 2700 zł/miesięcznie.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie