reklama

Gdańsk pyta mieszkańców o kolor krzesełek na stadionie

Paweł RydzyńskiZaktualizowano 
Stadion ładniejszy z krzesełkami biało-zielonymi czy bursztynowymi? Materiały promocyjne
W sobotę na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Gdańsku pojawi się nowa wizualizacja budowanego w Letnicy stadionu piłkarskiego.

Będzie można zobaczyć, jak wyglądałby, gdyby zamontowano na nim krzesełka w barwach Lechii, czyli biało-zielone. Obok widnieć będzie dotychczasowy projekt, z krzesełkami w kolorze bursztynu. W specjalnej sondzie każdy internauta będzie mógł ocenić, który projekt jest ładniejszy.

Prezentacja jest efektem trwającej od kilku dni wrzawy rozpętanej stwierdzeniem premiera Donalda Tuska, że krzesełka na stadionie - arenie finałów piłkarskich mistrzostw Euro 2012 - powinny być biało-zielone. Temat podchwycili kibice Lechii. Ostrzegają, że jeśli tak się nie stanie, mogą zbojkotować nowy stadion.

Niezależnie od "biało-zielonej" wizualizacji, którą będzie można w internecie oceniać do końca września, spółka BIEG 2012 podjęła inne działania związane z zamieszaniem wokół krzesełek. - Pracownia PBS DGA przeprowadzi badanie opinii publicznej - zapowiada Ryszard Trykosko, prezes BIEG. - Wśród pytań pojawi się też takie, czy ludzie w ogóle wiedzą o konflikcie wokół krzesełek. Poleciliśmy też biuru projektowemu RKW przygotowanie aneksu do projektu, zakładającego biało-zieloną kolorystykę. Nie będziemy jednak ponosić w związku z tym dodatkowych kosztów.

RKW ma dostarczyć prace w ciągu 10 dni. Propozycje BIEG przedstawi 30 września, na kolejnym spotkaniu ze stowarzyszeniem kibiców Lechii "Lwy Północy". To czwartkowe zamknięte było dla mediów. Ryszard Trykosko mówi o atmosferze kompromisu.

Ostateczną decyzję o kolorze krzesełek podejmie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Musi to zrobić w ciągu dwóch miesięcy, żeby Hydrobudowa Polska, firma budująca stadion, zdążyła zamówić 44 tys. odpowiednich siedzisk. Montaż przewidziany jest na drugą połowę przyszłego roku.

Prezydent podchodzi do tematu z wyraźnym dystansem. - Cieszy mnie dyskusja wokół stadionu, bo powoduje zwiększenie zainteresowania tą inwestycją - mówi. - Pamiętajmy jednak, że w tej chwili na mecze Lechii przychodzi maksymalnie do 12 tys. kibiców. Stadion będzie mieścić ponad 40 tys. osób. Musimy znaleźć nowych sympatyków Lechii od Słupska po Olsztyn. Ci, którzy teraz protestują, w przyszłości będą stanowić mniejszość. Stadion jest budowany w zdecydowanej większości z pieniędzy Gdańska, a więc z podatków płaconych przez mieszkańców, którzy nie zawsze są kibicami. Co nie znaczy, że nie jest im obca estetyka stadionu. Pamiętajmy, że na Zachodzie wiele stadionów w dniach, w których nie są rozgrywane mecze, jest udostępnianych do zwiedzania. Kupuje się bilet jak do muzeum czy galerii.
Władze piłkarskiego klubu Lechia Gdańsk, choć nie były inicjatorem dyskusji, nie kryją że wizja krzesełek w kolorach białym i zielonym jest dla nich kusząca. - Zakładając, że głównym użytkownikiem stadionu będzie nasz klub, chcielibyśmy, żeby jak najwięcej elementów, w tym odcień krzesełek, było z nami identyfikowanych - przyznaje Błażej Jenek, dyrektor Lechii Gdańsk.

W Gdyni toczył się podobny spór

Kilka miesięcy temu konflikt wokół kolorystyki krzesełek rozgorzał w Gdyni.
Władze miasta zdecydowały, że na stadionie GOSiR przy ul. Olimpijskiej zamontowane zostaną żółto-niebieskie foteliki. Zaprotestowali przeciwko temu kibice Bałtyku (barwy biało-niebieskie), którzy argumentowali, że stadion GOSiR to historycznie obiekt tego klubu (Arka do końca lat 90. grała przy ul. Eysmonda).

Władze Gdyni nie zmieniły jednak zdania, argumentując m.in., że na mecze Arki przychodzi osiem tysięcy kibiców, a na Bałtyk zaledwie 200. Stadion po przebudowie ma mieścić 15 tys. widzów.

Jaki kolor dla krzesełek? Zapraszamy do komentowania artykułu.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rob

Niestety, masz mózg zblazowany papką, którą próbuje wcisnąć Gdańszczanom niejaki Kurski. Stadion będzie piękną wizytówką Gdańska, kto tego jeszsze nie zrozumiał to już nigdy tego nie pojmie. Powinieneś wyjechać z Gdańska bo się męczysz - dobra rada od serca.

p
put

Proszę o informację jakie inne imprezy będą się odbywać z wykorzystaniem trybun?
Wg ocen BIEGu zamieszczonych swego czasu przez DB może być jeden koncert rocznie! Reszta to konferencje (przecież nie na trybunach) i mecze Lechii. Może jeden mecz Polski rocznie. Towarzyski.

p
put

1. To jest artykuł opisujący sprawę czy opinia redaktora?
Artykuł powinien zawierać tylko opis faktów, a jeśli redaktor chce wyrazić swoją/redakcji opinię to powinien to zrobić oddzielnie.
2. Czy sprawa jest ważna czy nie? Jeśli po całej tej dyskusji ktoś pisze, że jest nieistotna to znaczy, że nie chciał zrozumieć.
3. Afera nie została rozpętana przez premiera tylko kibice poczuli się oszukani po niedawnej prezentacji kolorów przez BIEG. List premiera był po tym.
4. Adamowicz nie jest bez winy, bo była ankieta, w której był remis ze wskazaniem na biało-zielone i wnioski z wyprawy urzędników do Niemiec gdzie zwracano uwagę na potrzebę identyfikacji stadionu z klubem. Polecam artykuły DB na te tematy. W takiej sytuacji obowiązkiem inwestora było zlecenie opracowania opcji godzącej estetykę i klub - nic takiego nie zrobiono.
5. Obecna ankieta na stronie miasta to czysta prowokacja. Czy DB zadał sobie trud sprawdzenia czy jedna z wersji jest wersją kibiców?

w
wojtek.

Nawiasem mówiąc:-) jeżeli nie przeczytałaś/łeś artykułu to go przeczytaj, a jeżeli już - to przeczytaj raz jeszcze, głęboko się zastanów i dopiero stawiaj swoje hipotezy. Nie Adamowicz wszczął spór o kolor krzesełek. Więc o jakim odwracaniu uwagi piszesz? I bądźcie bardziej kreatywni, bo to o pomniku pychy Adamowicza nieco się już przejadło. Pozdrawiam.

y
yakka

Stadion jest finansowany ze środków publicznych i będzie służyć różnym imprezom, w większości nie związanych z piłką, więc ma mieć taką estetykę, która odpowiada wszystkim, a nie garstce kiboli.
Nawiasem mówiąc, czy ta dyskusja na temat koloru krzesełek nie jest odwracaniem uwagi od tego, że ogromne pieniądze są wydawane na pomnik pychy Adamowicza ?

w
wojtek.

Nie róbmy wiochy. Jaki sens ma próba ingerencji w coś, co na pierwszy rzut oka wygląda doskonale? Stadion powinien żyć siedem dni w tygodniu, nie średnio dwa, trzy dni w skali miesiąca. Ja osobiście wolałbym, by przy okazji imprezy kulturalnej stadion mi się nie kojarzył z klubem, który ostatnie sukcesy sportowe osiągał dziesiąt lat temu i co do którego nie ma żadnej gwarancji, że za dwa-trzy lata będzie ciułał punkciki w obecnej klasie rozgrywkowej. Gorące głowy (kibice Lechii) uzurpują sobie prawo do biało-zielonych krzesełek - tylko, że to nie klub to finansuje. Niech sobie bojkotują. Przynajmniej będzie kulturalniej.

z
zeb

Kolor krzeselek powinien zostac bursztynowy a w czasie meczow i tak bedzie bialo-zielono.

a
architekt Krystyna C.

Tylko kolor bursztynu bo to symbol wybrzeża - Gdańska - a nie tylko jednej bardzo nielicznej grupy ludzi. Jest elegancki i działa uspokajająco takze w niepogodę. Nie wolno wyróżniać jednej drużyny bo w sporcie ma wygrać lepszy.

e
ek

Krzesełka powinny mieć kolor taki jak w projekcie, czyli bursztynowy. Przecież i tak w czasie meczów Lechii będzie biało-zielono dzięki kibicom.

b
billy

Czy Trójmiasto ma być metropolią? Jeżeli tak, to ranga stadionu przekracza interesy Lechii Gdansk i to winno kończyć dyskusję o kolorze fotelików.

P
Piotr Lechia

Nasz Stadion Nasze Barwy!!

F
Fifi

OCZYWIŚCIE ,ŻE KRZESEŁKA POWINNY BYĆ W KOLORZE BIAŁO-ZIELONYM!!!!!!

Dodaj ogłoszenie