Gdańsk: Przedwojenny fiat 508 dla rekonstruktorów z Westerplatte

Marek Adamkowicz
Polski fiat 508 w wersji drugiej to motoryzacyjny rarytas
Polski fiat 508 w wersji drugiej to motoryzacyjny rarytas Marek Adamkowicz
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte wzbogaciło się o motoryzacyjną perełkę. Jest nią polski fiat 508/II junak z 1934 r.

- Zależało nam na tym samochodzie, bo "pięćset ósemka" była używana przez załogę Westerplatte - wyjaśnia Mariusz Wójtowicz-Podhorski, prezes SRHWST. - Wiadomo, że takim samochodem jeździł major Henryk Sucharski. Poza tym auto wykorzystywano do zadań specjalnych, między innymi szmuglowano w nim broń.

ZOBACZ FILM: Zabytkowy fiat 508 po renowacji

Wojenne losy egzemplarza ze składnicy tranzytowej pozostają niejasne. Ślad po nim urywa się 31 sierpnia 1939 r. w Gdyni.

- Tego dnia odwieziono do szpitala chorego żołnierza, ale niewykluczone, że faktyczny powód wyjazdu był inny - mówi Wójtowicz-Podhorski. - Mogło chodzić o dostarczenie do dowództwa floty depozytu złota.
Elementu sensacji nie brakuje też w historii auta pozyskanego przez stowarzyszenie. Nie dość, że w kraju zachowało się zaledwie kilka egzemplarzy fiata w wersji drugiej, to jeszcze stoczono prawdziwą batalię o zatrzymanie samochodu w kraju. Niewiele brakowało, a zostałby sprzedany za granicę. Jak zwykle w takich przypadkach w grę wchodziła lepsza cena. Na szczęście, dzięki pomocy sponsorów, udało się zebrać kwotę, której zażądał sprzedawca.

- Fiaty 508 były w Wojsku Polskim samochodami służbowymi oficerów, ale my pozyskaliśmy egzemplarz z cywilnym rodowodem - opowiada Mariusz Wójtowicz-Podhorski. - Pierwotnie należał do rodziny mieszkającej w okolicach Kazimierza nad Wisłą, która ukrywała go w czasie okupacji. W latach 50. maszyna została sprzedana mieszkańcowi Białej Podlaskiej i stamtąd ją sprowadziliśmy.

Fiat zakupiony przez rekonstruktorów jest w stosunkowo dobrym stanie. Ma około 90 procent oryginalnych części, niemniej dokonywano w nim pewnych przeróbek. Od tego, który był używany przez załogę składnicy na Westerplatte, różni się kolorem. Oryginalny był czarny, ten - za wyjątkiem błotników - ma jasne malowanie karoserii.
Obecnie jest planowana renowacja pojazdu.

Zobacz więcej zdjęć zabytkowego samochodu

Wielki konkurs Dziennika Bałtyckiego. WYGRAJ Mieszkanie za czytanie!

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Złomek
Jaki był oryginalny kolor to wyjdzie podczas renowacji.
J
JR
Nie możecie przemalować zabytku. Możecie tylko odnowić istniejący lakier.
Dodaj ogłoszenie