Gdańsk: Opozycja wspiera Adamowicza?

Tomasz SłomczyńskiZaktualizowano 
<br><br>Jedną z kontrowersyjnych decyzji planistycznych  jest  realizacja  wieżowców we Wrzeszczu
Jedną z kontrowersyjnych decyzji planistycznych jest realizacja wieżowców we Wrzeszczu fot. anna arent - mendyk
Gdańska opozycja z PiS zaczyna wspierać prezydenta Pawła Adamowicza, którego zazwyczaj ostro krytykuje? Taki wniosek wyciągnąć można przynajmniej z głosowania w sprawie aktualności Studium uwarunkowań. W załączniku do uchwały znajduje się analiza wskazująca, że rozwój miasta pod rządami Adamowicza przebiega praktycznie bez zarzutu. Radni PO i PiS zgodnie głosowali za tą uchwałą.

W czwartek radni PO i PiS głosowali jednogłośnie. Przyjęto uchwałę o niewiele mówiącym tytule "w sprawie aktualności Studium (...) oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w Gdańsku".

W rzeczywistości było to głosowanie, w którym radni wyrazili swoją aprobatę wobec tez zawartych w analizie działań planistycznych podejmowanych przez prezydenta Pawła Adamowicza. Dodajmy, że wszyscy radni opozycyjni głosowali za przyjęciem tej uchwały, której załącznikiem była analiza.
- Radni zgodzili się z prezydentem, że Studium uwarunkowań jest aktualne w zakresie celów i wizji rozwoju miasta, zasad zrównoważonego rozwoju i głównych kierunków zagospodarowania przestrzennego... - tłumaczy Marek Piskorski, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska - jednostki miejskiej, która przygotowała uchwałę.

Przypomnijmy: Studium uwarunkowań jest dokumentem uchwalonym przed 3 laty i określa kierunki rozwoju miasta.
- Czy to znaczy, w pana ocenie, że prawie cała Rada Miasta (1 radny się wstrzymał, reszta głosowała "za") stwierdziła, że prezydent działa zgodnie z "zasadami zrównoważonego rozwoju"? - pytamy Marka Piskorskiego.
- Można taki wniosek wysnuć. Skoro w okresie kadencji prezydenta miasto uchwaliło wiele planów zagospodarowania, wszystkie te plany były zgodne z tymi zasadami, plany te przygotował prezydent, to znaczy, że polityka miasta jest dobrze prowadzona - stwierdził Marek Piskorski.
- Uchwała stwierdza, że Studium uwarunkowań jest aktualne. To głosowanie to była dla nas formalność - stwierdził Kazimierz Koralewski szef PiS w Radzie Miasta. - Wcześniej dyskutowaliśmy o tym z naszymi przedstawicielami w komisji. Ich rekomendacja była taka, żeby głosować za podjęciem uchwały.

- Nie zgadzam się z twierdzeniem, że to była formalność - odpowiada Piskorski. - Załącznikiem do uchwały jest sporządzona przez nas analiza, którą wszyscy radni dostali i z którą powinni się zapoznać. Nie było żadnej dyskusji, wszyscy przyjęli uchwałę, której załącznikiem jest ta analiza. A przecież mogli wnosić poprawki, mogła się toczyć dyskusja na ten temat. Praktycznie żadnych kontrowersji nie było. A nie jest tak, że podajemy w niej suche fakty. Są tam również treści cenne, z którymi można się zgadzać lub nie.

Postanowiliśmy zapoznać się z treścią analizy. Dla przykładu - rozdział 7 zaczyna się od słów: "Kadencja 2006-2009 to szczytowy okres rozwoju budownictwa mieszkaniowego w Gdańsku", dalej czytamy: "Realizacje nowych inwestycji (...) w latach 2006-2009 spowodowały ożywienie gospodarcze na terenach produkcyjno-usługowych"... itd.

Generalnie rzecz biorąc, oprócz danych ilościowych, analiza zaakceptowana przez radnych zawiera obraz Gdańska jako miasta rozwijającego się praktycznie bez zarzutu. - Tak, informacje zawarte w analizie świadczą o sukcesie miasta - przyznaje Marek Piskorski.
- Interpretowanie wyniku głosowania jako poparcia dla polityki przestrzennej prezydenta Pawła Adamowicza jest nadinterpretacją. Administracja Pawła Adamowicza przed kampanią wyborczą na siłę szuka sukcesów, szuka ich również w głosowaniu radnych PiS za uchwałą, która jest zwykłą formalnością.

Czym więc było czwartkowe głosowanie? Konieczność jego wprowadzenia wynika z zapisów ustawy. Nakazuje ona je przeprowadzić co najmniej jeden raz podczas kadencji prezydenta miasta. Zdaniem urbanistów ustawodawca wprowadził ten zapis po to, żeby skłonić radnych do refleksji i dyskusji nad polityką przestrzenną. Powszechne - nie tylko w Gdańsku, w całej Polsce, jest jednak to, że radni traktują to jako formalność. Zdania co do tego, czym w istocie było głosowanie, są podzielone. Jedno jest jednak pewne. Żadnej dyskusji przy tej okazji nie było.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Karol

Coraz bardziej zaniedbana infrastruktura miejska/drogi/,osiedla mieszkaniowe np Morena jak slamsy,brud,chodniki zniszczone.Za co wspierac pytam?

k
kartofel V-POmrocznej

jeszcze pozostało troche przemysłu do zaorania, chocby Fosfory i Lotos

a
anty PO

Bzdura totalna bzdura,co pseudo dziennikarze ,niedługo wybory do samorządu trzeba ludziom robić wode z mózgu,wstydu dziady nie macie.

K
Krytyk

Opozycja "zmęczona" wakacjami pewnie nie miała czasu, siły ani też ochoty na uważne przeczytanie planów, które - jak to mówi p. Marek Piskorski - "przygotował prezydent" ( to raczej śmieszne i zabawne sformułowanie, wątpliwe jest czy plany te prezydent w ogóle czytał. Czytać to trzeba umieć i chcieć, a to jest wysoce wątpliwe w przypadku Adamowicza ). Opozycja więc bezdyskusyjnie głosowała "za", co jest dalekie od wspierania Adamowicza a jest opowiedzeniem się za na ogół - podkreślam "na ogół" - zdroworozsądkowymi ustaleniami Biura Rozwoju Gdańska. Prawda, że i w tym biurze nie można narzekać na nadmiar zdrowego rozsądku. Można to było obserwować np. przy opracowywaniu planu zagospodarowania tzw. Nowobulońskiej i jej otoczenia, w którym starano się wprowadzić ruch samochodowy z nowo powstającego osiedla w istniejącą zabudowę jednorodzinną zamiast wyprowadzić ten ruch bezpośrednio na ul. Kartuską. Wbrew temu co pisze autor tekstu, głosowanie to nie jest "zwykłą formalnością" - jest to bardzo ważna decyzja z uwagi na daleko idące jej konsekwencje. Niestety wielu radnych tak ją traktuje - jako zwykłą formalność, takich jesienią należy wymienić - jak zdarte i w dodatku letnie - opony samochodowe!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3