Gdańsk: Kontrola ws. zarządzania przystanią jachtową Marina. Są kary!

Ewelina Oleksy
Tomasz Bołt/Archiwum
W środę prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz poinformował o karach nałożonych na swoich podwładnych w zw. z nieprawidłowościami, do jakich miało dochodzić w przystani jachtowej Marina Gdańsk.

Nagana z dotkliwą karą finansową ukarany został Leszek Paszkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Upomnienie otrzymał Andrzej Trojanowski, szef Biura Prezydenta ds. Sportu.

Paweł Adamowicz opowiedział też, o wynikach kontroli, jaką zlecił w MOSiR po tym, jak na jaw wyszły nieprawidłowości w marinie. Chodziło o przywłaszczanie dużych sum pieniędzy m.in. za postój żaglówek i korzystanie z natrysków oraz pralni dla żeglarzy. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zagarnięcia dochodów należnych miastu przez pracowników Mariny Gdańsk. Posadę stracił za to kierownik przystani. Ale władze Gdańska uznały, że odpowiedzialność ponieść muszą także jego przełożeni, czyli właśnie Paszkowski i Trojanowski, pod którego oficjalnie MOSiR podlega.

Na zwołanej w środę konferencji władze miasta przyznawały, że „wstrząsnęło nimi to, co się stało w MOSiR”.
- Dlatego zleciłem przeprowadzenie tam kompleksowej kontroli w zakresie przestrzegania prawa finansowego - mówił Adamowicz.

Więcej na ten temat na stronie gdansk.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donek z Wronek

Skandal w Marinie- czy ktos "poplynie"?

D
Donek z Wronek

Pora na samobiczowanko naszego Gdanskiego ojca chrzestnego- Pawla Adamowicza.
Na razie razy spadaja tylko na wierne slugi. Pora cos z tym zrobic. "Apartamentowiec" Pawelek zaprosi mieszkancow na pokaz samobiczowania, poki co jeszcze bez kamienowania. Miejsce akcji: Trakt Krolewski od Zlotej do Zielonej Bramy. To takze ulubione miejsce procesji Amber Goldu z obnoszeniem piramidy ze sztabek falszywego zlota. Don wraz z Donkiem moga na sznurach ciagnac samolot popychany z tylu przez Jozefa Baka. Reszta programu imprezy do wykorzystania z instrukcji i wzorca hiszpanskiego:
"W Wielki Czwartek i Piątek pokutnicy składają kwiaty i odmawiają modlitwę przed jedną z "Pasos" - wielkich platform z figurami przedstawiającymi Chrystusa, Marię lub sceny pasyjne.

"Pasos" ważą setki kilogramów, a wiele z nich to prawdziwe dzieła sztuki w srebrze, kości słoniowej czy drewnie. Podczas świąt wielkanocnych niesione są ulicami miast na ramionach kilkunastu wiernych.

Po modlitwie pokutnicy ubierani są w białe tuniki z odkrytymi plecami, ale twarz zakrywają kapturami mającymi jedynie otwory na oczy, tzw. "capirote". W procesji idą boso, a wielu z nich ciągnie za sobą ciężkie łańcuchy.

Ważącym do 5 kg biczem z powrozów uderzają się w plecy, przez lewe i prawe ramię, aż skóra nabierze fioletowego koloru. Nikomu nie wyjawiają przyczyny odprawiania pokuty ani obietnicy złożonej Bogu.

Po około tysiącu uderzeń pomocnicy zadają pokutnikom dwanaście ukłuć w plecy za pomocą kawałeczków ostrego szkła wtopionego w pszczeli wosk. Zgodnie z dawnymi wierzeniami, w ten sposób zła krew wypływa z ciała.

Po odprawieniu rytuału, pokutnicy wracają do siedziby bractwa, gdzie przemywa się im plecy wodą i pokrywa balsamem o sekretnej formule.

Kobiety nie biorą udziału w samobiczowaniu, ale mogą iść w procesji boso, ubrane w długie szaty, ciągnąc za sobą łańcuchy.

Zwyczaj samobiczowania został uznany w 2005 roku za atrakcję turystyczną regionu położonego na północy Hiszpanii. Co roku tysiące osób przybywa do San Vicente, aby zobaczyć pokutników"
Gdanska impreze z udzialem Adamowicza warto przeniesc na czas Jarmarku Dominikanskiego", bedzie wieksza ogladalnosc. J,D Anno 1980 byl najlepsza impreza towarzyszaca strajkujacej stoczni. Samobiczowanie Dona i Donka beda wartoscia sama w sobie. W imieniu obu "dzentelmenow" serdecznie zapraszam.

G
Gość

!

M
Mieszkaniec Gd

Kolejne przekręty w UM, kiedy posadę straci prezydent miasta?

Dodaj ogłoszenie