Gdańsk: Handlarze oscypków pobili strażników miejskich

Jacek Wierciński
Dwóch strażników miejskich trafiło do szpitala po tym, jak w niedzielę pobili ich handlarze oscypków. Do szarpaniny doszło wieczorem, w ostatni dzień Jarmarku św. Dominika przy Zielonej Bramie.

- Funkcjonariusze Straży Miejskiej towarzyszyli urzędnikom, którzy rekwirowali towar działającej nielegalnie sprzedawczyni oscypków - relacjonuje Miłosz Jurgielewicz, rzecznik gdańskiej Straży Miejskiej. - Kobieta, opierając się, w furii zniszczyła swoje stoisko i artykuły, które sprzedawała, rozrzucając je na chodniku. Dołączyło do niej dwóch mężczyzn, którzy chcieli zaatakować urzędników. Na ich drodze stanęli nasi funkcjonariusze i policjanci.

Według relacji strażnika, po chwili do kolejnych ekscesów doszło przy ul. Powroźniczej, w miejscu, gdzie ładowano zarekwirowany towar, by wywieźć go do miejskiego magazynu.

- Były przepychanki, a dwaj strażnicy wylądowali w szpitalu - mówi Jurgielewicz, który zaznacza, że śledztwo w tej sprawie z urzędu powinna wszcząć policja. Wobec strażników pojawiła się bowiem przemoc i groźby karalne.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krol KiK

Czy nabor do Strazy Miejskiej odbywa sie w wiezieniach wsrod kryminalistow? wsrod chetnych do oberwania po pysku za oscypka? Kiedy gra jest niewarta swieczki to utarlo sie mowic, iz jest to sprawa o pietruszke a wypasionemu bydlu ze SM zawsze o to warzywo chodzi. Sa czepliwi, upierdliwi i zachowuja sie jak oddzialy zydowskiej policji pomocniczej w gettach gniebiocy swoich rodakow. Czas na spisanie Bialej Ksiegi ich lajdactw i wystepkow, przedstawienie jej Sejmowi i zadanie raz na zawsze kasaty tej nikczemnej formacji.

P
Polak ze Słowacji

Po pierwsze to nie handlujący OSCYPKAMI - bo ten jest wyrobem narodowym SŁOWACJI do tego zastrzeżonym w UE ; więc strażników pobili handlujący podróbami nie wiadomo czego i na pewno nie z mleka owczego będącego wyrobem. Po drugie - prawda jest taka, że TROLLE czytaj: straż miejska jest bohaterem wobec babci z pęczkiem pietruszki ; natomiast tam gdzie cała wataha bydła zwanego młodzieżą chleje litrami "browar" w miejscu zakazanym okraszając to wszystkimi wulgaryzmami tego świata tam "bohaterów" już nie ma albo udają niewidomych i głuchych

Dodaj ogłoszenie