reklama

Gdańsk: Eliminacje do "Szansy na Sukces"

Ewelina OleksyZaktualizowano 
Elżbieta Skrętkowska surowym okiem oceniała artystów
Gdański oddział TVP przy ul. Czyżewskiego od dawna nie był tak rozśpiewany. W niedzielę od samego rana trwały tam eliminacje do popularnego programu "Szansa na sukces".

Swoim talentem popisać się chciało przed jury blisko trzystu piosenkarzy amatorów, marzących o chwili sławy przed telewizyjnymi kamerami. Niektórzy przejechali całą Polskę, inni specjalnie rezerwowali bilety z zagranicy. - Na eliminacje przyleciałem tu z Wielkiej Brytanii, jestem zawodowym muzykiem, więc mam nadzieję, że to pomoże, ale stres i tak jest - przyznawał Sławek Bejm, nauczyciel.

Zróżnicowanie wiekowe uczestników było ogromne. Od 13-latków, po seniorów. Różne były też sposoby na opanowanie tremy - od głębokich oddechów, po podskoki z nogi na nogę. Wszyscy jednak podkreślali, że to właśnie największa zaleta "Szansy" - zaśpiewać każdy może.

Niektórzy swoich sił próbowali po raz pierwszy, jednak spora grupa to już weterani, którzy jeżdżą z castingu na casting. Tak jak Mateusz Filiński z Torunia. - Czekałem w kolejce od 5 rano, zmarzłem, ale było warto. Zaśpiewałem przebój Piaska i poszło mi bardzo dobrze - cieszył się . Wcześniej nie powiodło mu się na eliminacjach w Koszalinie. - To dlatego, że poszedłem na całkowitym spontanie - śmieje się Mateusz.

Olek Gałuszka ze Śląska na eliminacjach do "Szansy" był w Katowicach i Lublinie. - Nie miałem szczęścia, kazali mi śpiewać Reni Jusis. W Gdańsku stawiam na repertuar Jansona. Jak się nie uda, pojadę na następne przesłuchanie - zapowiada.

Elżbieta Skrętkowska, producentka programu i przewodnicząca jury, dla przyszłych gwiazd była surowa. - Poziom jest słaby, szukamy perełki, a na razie nikt mnie na kolana nie powalił - przyznała po przesłuchaniu pierwszych 50 osób. Tłumaczyła, że liczy się nie tylko piękny głos, ale i osobowość kandydatów. Decyzja, kto przebrnął przez eliminacje, zapadnie za dwa tygodnie. W niedzielę, 27 września, nowy sezon programu w TVP 2.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie