Gdańsk: Chcą odwołania dyrektora funduszu

Dorota Abramowicz
Rada Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia podjęła uchwałę w sprawie odwołania ze stanowiska Doroty Pieńkowskiej, dyrektor NFZ w Gdańsku.

Przewodniczący rady Piotr Skrzyniarz oznajmił, że negatywną ocenę pracy dyrektor Pieńkowskiej sformułowano po przeanalizowaniu jej dotychczasowej działalności i podejmowanych przez nią decyzji.
Decyzja rady ma ścisły związek z narastającym konfliktem między PO NFZ a pomorskimi szpitalami. Problem dotyczy tzw. nadwykonań świadczeń w pierwszym półroczu br. Mimo obietnic, wcześniej składanych przez minister zdrowia i prezesa funduszu, pomorski oddział nie chce zapłacić kilkudziesięciu milionów zł za świadczenia ponadlimitowe.

- Na ośmiu członków rady ośmiu było za odwołaniem pani dyrektor - mówi członek rady, dr Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. - Wysyłamy teraz naszą opinię do prezesa NFZ i czekamy na podjęcie decyzji.

Dorota Pieńkowska przebywała wczoraj na urlopie. Rzecznik PO NFZ Mariusz Szymański przekazał, że do sprawy ustosunkuje się dopiero po przeczytaniu uzasadnienia.

Prezes NFZ nie musi wypełniać uchwały rady oddziału. Jednak nieoficjalnie wymieniane są już nazwiska następców Pieńkowskiej. Wśród nich dr. Tadeusza Jędrzejczyka, który w sierpniu odszedł ze stanowiska zastępcy dyrektora oddziału, protestując przeciw niepłaceniu szpitalom za nadwykonania.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie