Gdańsk: Biblioteki na miarę nowych czasów

Tadeusz Skutnik
Udostępnij:
Program Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego "Bilioteka+" ma ambicję przekształcenia bibliotek gminnych w nowoczesne centra dostępu do wiedzy, kultury oraz ośrodki życia społecznego.

Odpowiedzialny za to zadanie jest Instytut Książki - imiennie jego dyrektor Grzegorz Gauden. Gauden był w piątek gościem konferencji "Biblioteka+. Infrastruktura bibliotek w województwie pomorskim", która odbyła się w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku. Jak nam powiedział - nie traktuje powierzonego mu zadania jako dopustu Bożego, lecz misję, której z chęcią się podjął, wyczuwa w niej bowiem duch skandynawskiego myślenia, które jest mu bliskie. Bardziej wierzy w "długie marsze niż w błyskawiczne kampanie". A inwestowanie w sieć biblioteczną jest z pewnością myśleniem o dalekiej przyszłości.

Ta sieć to nie tylko "gołe" biblioteki, ale i stworzenie jednolitego, ogólnopolskiego, centralnego systemu katalogowego MAK+, internetyzacja bibliotek, wyszkolenie bibliotekarzy w zakresie nowych kompetencji oraz uruchomienie programu dofinansowania, modernizacji i rozbudowy bibliotek.
Na cały ten program w kraju w latach 2011-2015 Ministerstwo Kultury przeznaczyło powiedzmy, że nie tak dużo, bo jedynie 150 mln zł.

Na wczorajszej konferencji w Urzędzie Marszałkowskim, obecność uczestników niezbyt imponująca, wśród przybyłych przeważnie ci, których nie potrzeba do takiego programu przekonywać. Dlatego mowa była raczej o potrzebie przekonania do programu samorządowców. Aby nie budowali kolejnego basenu, jak mówił dyrektor Gauden, tylko pieniądze przeznaczyli na bibliotekę. "Albo nauczyli się czytać", jak najzupełniej serio wywodził Krzysztof Materna - gość specjalny spotkania. On sam zresztą jest gościem dość niebezpiecznym. Z mety wytknął nam, że po liście obecności sądząc, mamy już większość spraw czytelniczych rozwiązanych lub może większość nie potrafiła przeczytać zaproszenia.

Obecność Materny, acz pojawia się on na wielu różnych imprezach kulturalnych w Gdańsku, tym razem wzbudziła niemałą sensacją. I owszem. Jak sam siebie określił - "Przyjaciel Bibliotek" pojawił się w Gdańsku jako reprezentant Republiki Książki - koalicji na rzecz czytelnictwa i bibliotek; nie delegat czy ktoś w tym sensie, tylko jeden z setek ludzi, którym idea takiej republiki jest bliska. Wystarczy wejść na stronę www.republika ksia zki.pl i zapoznać się z manifestem. Na terenie naszego województwa programem MAK+ i Biblioteka+ zawiaduje Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna. Nie jest to jedyna propozycja, którą wdraża w życie. Propozycja zresztą nie dla miast, lecz gmin wiejskich.

Aż 107 miejscowości z województwa pomorskiego spełnia warunki programu. A dopiero zaczął być realizowany. Dlatego wsparcie samorządowców jest niezbędne, żeby program ruszył.
A na razie to właśnie głównie bibliotekarze przekonani do potrzeby, a nawet konieczności wdrożenia takich programów w życie spotykają się na takich jak piątkowa konferencjach. Aby przekonywać o swoich racjach.

Warto zaznaczyć, że mimo wzrostu nakładów na kulturę w woj. pomorskim o 10 proc., jak przypomniał Władysław Zawistowski z Urzędu Marszałkowskiego, kultura nie ma się jednak najlepiej i każdy pieniądz, który mamy szansę pozyskać, jest cenny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie