Fortuna I liga. GKS Tychy - Bytovia Bytów. Bramka na początku spotkania okazała się trafieniem na wagę trzech punktów (zdjęcia)

RR
GKS Tychy wygrał w sobotę z Bytovią 1:0 Lucyna Nenow
Przed sobotnim meczem w Tychach Bytovia Bytów miała tylko dwa punkty przewagi nad znajdującymi się w strefie spadkowej Fortuny I ligi Wigrami Suwałki. Drużyna trenera Adriana Stawskiego większej motywacji więc nie potrzebowała. Nie udało się jednak wrócić ze Śląska choćby z punktem, bo GKS wygrał 1:0.

W tym sezonie piłkarze Bytovii Bytów są bardzo równi w wyjazdowych spotkaniach. Cztery spotkania wygrali, cztery zremisowali i cztery przegrali. W sobotę mierzyli się na stadionie miejskim w Tychach z GKS-em. Niestety, piątka w statystyce Bytovii wskoczyła w miejsce przegranych.

Bramkę wyjątkowej urody już w 12 minucie zdobył Łukasz Grzeszczyk. 31-letni pomocnik GKS-u huknął z daleka i posłał piłkę w samo "okienko". Andrzej Witan nie miał w tej sytuacji okazji do skutecznej interwencji.

W pierwszej połowie Bytovia starała się, aby zdobyć bramkę wyrównującą. Bliżsi podwyższenia byli jednak gospodarze, a dokładnie Omar Monterde, który w 40 minucie trafił piłką w słupek.

Czarno-biało-czerwoni potrzebują punktów. 28 "oczek" po 25 kolejkach to nie jest powód do spokojnego myślenia o najbliższej przyszłości. A niżej w tabeli jest chociażby GKS Katowice (24 punkty), który w ostatnim czasie zaczął podnosić się ze sportowego dołu.

GP Bahrajnu: Robert Kubica znów był ostatni
Press Focus

Wideo

Materiał oryginalny: Fortuna I liga. GKS Tychy - Bytovia Bytów. Bramka na początku spotkania okazała się trafieniem na wagę trzech punktów (zdjęcia) - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie