reklama

Fortuna I liga. Chojniczanka pokazała charakter, bo grała w "10", a strzeliła dwa gole i wygrała z GKS Jastrzębie

(stan)Zaktualizowano 
Fot. Przemysław Świderski
Chojniczanka wreszcie się przełamała i wygrała z GKS Jastrzębie 3:1 w meczu Fortuna I ligi.

Chojniczanka ostatnio głównie zawodziła, więc nic dziwnego, że spadała coraz niżej w ligowej tabeli. To już był najwyższy czas, żeby wreszcie zacząć punktować. Piłkarze z Chojnic potrzebowali wygranej, aby wróciła w zespole większa pewność siebie. Tymczasem mecz rozpoczął się bardzo źle dla gospodarzy. Już w 3 minucie jeden z piłkarzy Chojniczanki zagrał piłkę ręką w polu karnym, a rzut karny nad bramkę dla gości z Jastrzębia zamienił Damian Tront.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

Strata gola podziałała na Chojniczankę mobilizująco, a nie deprymująco. Stąd drużyna szybko odpowiedziała na tę bramkę. Już w 15 minucie Aghwan Papikjan przeprowadził bardzo dobrą akcję, a jego zagranie na wyrównującego gola zamienił Tomasz Mikołajczak. Do końca pierwszej połowy brakowało bramkowych okazji, a defensywę gości starał się nękać Paweł Zawistowski strzałami z dystansu.

CZYTAJ TAKŻE: Piekne polskie cheerleaderki

Druga połowa spotkania zaczęła się fatalnie dla Chojniczanki. Już w 50 minucie Jacek Podgórski dostał drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartkę, więc gospodarze musieli grać w liczebnym osłabieniu. Wydawało się, że drużynie będzie bardzo trudno o tak upragnione zwycięstwo. Tymczasem już dwie minuty później Papikjan świetnym strzałem z ostrego kąta dał prowadzenie chojnickiej drużynie. Teraz to gracze z Jastrzębia ruszyli do ataku, ale swojego dnia nie miał Rafał Adamek. Najpierw nie wykorzystał fantastycznej sytuacji, a potem strzelił w spojenie słupka z poprzeczką. Chojniczanka pokazała na czym polega skuteczna gra, bo w 87 minucie po zagraniu Oskara Paprzyckiego trzeciego gola strzelił Emil Drozdowicz i przypieczętował zwycięstwo gospodarzy.

Afgańskie kobiety uprawiające sport nadal napotykają trudności. "Tradycje plemienne i brak bezpieczeństwa pozbawiają nas szansy gry w piłkę"

Xinhua

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie