Final Six w Krakowie: dziś Polacy grają z Serbią

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Zaktualizowano 
W majowym Memoriale Wagnera w Krakowie Serbia pokonała Polskę 3;2
W majowym Memoriale Wagnera w Krakowie Serbia pokonała Polskę 3;2 Andrzej Banaś
Siatkarze Serbii są drugim rywalem Polski w grupie J1 turnieju finałowego Ligi Światowej. Początek czwartkowego meczu w Tauron Arenie Kraków o godz. 20.30. O 17.30 Włosi zagrają z Amerykanami (grupa K1).

Serbia (a wcześniej Jugosławia) przez lata była drużyną, która walczyła o najwyższe cele. Apogeum sukcesu to przełom wieków, kiedy to wygrała igrzyska w Sydney (2000), a rok później także mistrzostw Europy. W kolejnej dekadzie zespół był często na podium, a dużą imprezę wygrał dopiero w 2011 r. - mistrzostwa Europy. Dwa lata później był brąz ME.

Sezon 2014 przyniósł jednak kiepskie wyniki i wymusił zmiany. Serbowie przed rokiem znów byli na podium, zajmując 2. lokatę w finale Ligi Światowej. Powrót do świetności to także zasługa Nikoli Grbicia. Legenda światowej siatkówki, mistrz olimpijski z Sydney, w lutym 2015 r. został selekcjonerem drużyny narodowej, zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu kariery zawodniczej.

W Krakowie Serbowie byli dwa miesiące temu, na Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. Z Polską wygrali wówczas 3:2. Podobnie jak wówczas, teraz też muszą sobie radzić bez swej największej gwiazdy - kontuzjowanego Aleksandara Atanasijevicia (zamiast niego powołanie dostał Tomislav Dokić). Mocnych punktów w zespole i tak nie brakuje. W ataku brylują Uros Kovacević i Marko Ivović. Na środku jest doświadczony, mający ponad 200 gier w kadrze, Marko Podrascanin oraz skuteczny w bloku i ataku Srećko Lisinac.

W fazie kwalifikacyjnej LŚ Serbowie spisywali się świetnie, zajęli 3. lokatę (7 zwycięstw, 2 porażki). Jako jedyni z uczestników Final Six nie uzyskali kwalifikacji olimpijskiej, więc dla nich to właśnie turniej w Krakowie jest docelową imprezą sezonu.

- Wiemy, że wielu to nas uważa za faworytów, ale tak się nie czujemy - mówi kapitan Dragan Stanković. - Bardzo trudno było się nam przygotować do tego turnieju, zwłaszcza mentalnie, bo to nasz ostatni występ w tym roku. Chcemy jednak dać z siebie wszystko, każdy mecz będziemy traktować jak finał.

Skład Serbii na Final Six
Rozgrywający: Nikola Jovović, Aleksa Brdjović.
Atakujący: Tomislav Dokić, Drażen Luburić.
Przyjmujący: Marko Ivović, Milan Katić, Uros Kovacević, Milos Nikić.
Środkowi:Srećko Lisinac, Aleksandar Okolić, Marko Podrascanin, Dragan Stanković.
Libero: Neven Majstorović, Nikola Rosić.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Final Six w Krakowie: dziś Polacy grają z Serbią - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie