Falcon Heavy: Start i lot rakiety TRANSMISJA NA ŻYWO Szef...

    Falcon Heavy: Start i lot rakiety TRANSMISJA NA ŻYWO Szef SpaceX Elon Musk wysyła na orbitę Marsa... samochód Tesla Roadster [WIDEO]

    Aleksandra Gersz (AIP), wideo: STORYFUL/x-news

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Start rakiety Falcon Heavy TRANSMISJA NA ŻYWO | Przedsiębiorca i wizjoner Elon Musk nie zwalnia tempa w swoich dążeniach do podbicia Kosmosu. Przyszła kolej na wystrzelenie w kierunku Marsa rakiety Falcon Heavy – obecnie najcięższej na świecie. Żeby nie było nudno, Musk, szef firmy kosmicznej SpaceX, umieścił na jej pokładzie... samochód własnej produkcji Tesla Roadster.
    Czerwony samochód dla Czerwonej Planety – napisał Musk pod opublikowanym na Instagramie zdjęciem przedstawiającym czerwoną Teslę Roadster w kapsule rakiety Falcon Heavy. W aucie wyprodukowanym przez przedsiębiorstwo motoryzacyjne miliardera umieszczono z kolei manekina o nazwie Starman (ang. Gwiezdny Człowiek) ubranego w nowy kombinezon od SpaceX. Ma być to skafander przyszłości – smukły i lekki, który nie będzie krępować ruchów astronauty.

    CZYTAJ TEŻ | LOT NA MARSA BEZ POWROTU. KIM SĄ LUDZI GOTOWI NA PODRÓŻ W JEDNĄ STRONĘ? KTO POLECI NA MARSA?


    O godz. 21.45 wystartowała rakieta Falcon Heavy TRANSMISJA




    Niecodzienną decyzję o umieszczeniu na orbicie eliptycznej Marsa samochodu (prawo międzynarodowe zabrania bowiem zrzucania przedmiotów na powierzchnię tej planety) Elon Musk również uzasadnił na Instagramie: „(…) Wszystko co nudne jest okropne, szczególnie firmy, dlatego zdecydowaliśmy się na coś niezwykłego, dzięki czemu krew szybciej pulsuje w naszych żyłach”.

    CZYTAJ TEŻ | NASA ODKRYŁA UKŁAD TRAPPIST-1. NOWE PLANETY SZANSĄ NA ZNALEZIENIE ŻYCIA POZAZIEMSKIEGO?


    „Widowiskowy” – jak zapowiadał Musk – wystrzał rakiety Falcon Heavy, nad którą pracowano od niemal siedmiu lat, zaplanowano na wtorek wieczór z przylądka Canaveral na Florydzie. To obecnie najcięższa istniejąca rakieta nośna, a to, co jest najbardziej niezwykłe w rakietach Falcon od SpaceX to fakt, że wszystkie trzy człony Falcon Heavy (tak zwane boostery) mają wrócić z powrotem na Ziemię: dwa mają wylądować na Florydzie, a trzeci na barce na Oceanie Atlantyckim.



    Dotychczas rakiety spalały się w atmosferze, ich powrót na nasza planetę sprawi jednak, że podróże kosmiczne będą znacznie tańsze. Na Ziemię przyleciało już wcześniej z powrotem ponad 20 rakiet wystrzelonych przez przedsiębiorstwo Muska, który jak wielokrotnie zapowiadał, planuje w przyszłości skolonizować Czerwoną Planetę.

    Musk, 46-letni wynalazca, innowator i filantrop z RPA, nie zraża się niepowodzeniami. A było ich w historii założonego w 2002 r. SpaceX już kilka: w czerwcu 2015 r. rakieta Falcon 9 wybuchła chwilę po starcie, z kolei w styczniu 2016 r. także Falcon 9, któremu udało się wynieść na orbitę satelitę Jason-3, również eksplodował. Problemy napotyka również Tesla – motoryzacyjna firma Muska, która produkuje auta na prąd, nie daje sobie radę z masową produkcją Tesli Model 3.

    WYWIAD | TOMASZ ROŻEK: MYŚLĘ, ŻE CZŁOWIEK WRÓCI NA KSIĘŻYC. DZIŚ BRAKUJE MOTYWACJI


    Mimo że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Muska pod koniec 2017 r. co miesiąc gotowych miało być 20 tys. samochodów, to wyprodukowano ich łącznie w ostatnich miesiącach niewiele ponad 2 tys. Założyciel Tesli zapowiada jednak, że zmieni się to w tym roku, wysłanie w Kosmos Tesli Roadster może być więc dla firmy niezłą reklamą.

    Elon Musk, który kieruje się w życiu dewizą, że chce zmienić świat i ludzkość, pokazał już, że nic nie robi sobie z krytyki i nie boi się najbardziej śmiałych wyzwań. Oprócz SpaceX, Tesli i PayPala (firmie umożliwiającej szybkie płatności przez Internet) Musk zasiada również w zarządach Solar City, które specjalizuje się w zasilaniu energią słoneczną, a także OpenAI - firmie zajmującej się rozwojem sztucznej inteligencji. 46-latek założył również spółkę The Boring Company, która chce budować w dużych miastach (m.in. w Los Angeles) podziemne tunele, którymi jeździć mają elektryczne wagony z pasażerami.

    CZYTAJ TEŻ | ELON MUSK WYSYŁA LUDZI W KOSMOS. DWÓCH TURYSTÓW OKRĄŻY KSIĘŻYC


    Miałoby to rozładować miejski ruch komunikacyjny. Aby dofinansować to przedsięwzięcie, Musk postanowił sprzedawać wyprodukowane przez siebie miotacze ognie za 500 dolarów. „Kiedy nadejdzie apokalipsa zombie, będziesz zadowolony, że kupiłeś ten miotacz ognia”, reklamował je na Twitterze w styczniu. Opłaciło się: w ciągu 4 dni sprzedano ich aż 20 tys.

    POLECAMY:


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo