Europejska Stolica Kultury w Gdańsku?

RedakcjaZaktualizowano 
- Hasłem naszego programu jest "wolność kultury, kultura wolności"
- Hasłem naszego programu jest "wolność kultury, kultura wolności" Przemek Świderski
Z Romualdem Pokojskim, z Biura Gdańsk Europejska Stolica Kultury 2016, rozmawia Jarosław Zalesiński

Gdańsk czy trójmiejska metropolia ubiegają się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku?
Ubiegamy się jako cały region, i Gdańsk, i metropolia. Prawdopodobnie wszystkie kandydujące miasta będą wspierane przez regiony.

Taki jest zresztą warunek kandydowania.
Nie ma może o tym mowy wprost, ale wiadomo, że w ocenianiu projektów będzie brane pod uwagę to, jak wpłyną one na życie regionu. My w samej nazwie programu podkreślamy, że bierzemy w konkursie udział jako cała metropolia.

Trudno zresztą rozdzielać Gdańsk i Trójmiasto.
Trudno też oddzielać go od Kaszub, od Redy, Wejherowa czy Pruszcza Gdańskiego. Dlatego na przykład w tym roku wyłoniliśmy już osoby kontaktowe z danego terenu i zaczęliśmy się z nimi spotykać.

Biuro ma integrować działania kulturalne czy je kreować?
Jesteśmy koordynatorem, odpowiedzialnym za przygotowanie jak najlepszej aplikacji konkursowej.

Zbierającej istniejące działania?
Nie tylko. Chodzi też o nadanie im pewnego kształtu. Hasłem naszego programu jest "wolność kultury, kultura wolności". To nasz charakter, którego nie odbierze nam żadne konkurujące z nami miasto.

Wolność jako gdańska wizytówka?
Ze względu na historię miasta. Łódź, która również ubiega się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, postawiła z kolei na swój dawny fabryczny charakter. W aplikacji trzeba też będzie postawić na pewne dziedziny sztuki.
Gdańsk na co stawia?
Głównie na taniec. Po drugie, chcemy się skupić na cyberprzestrzeni. Jeśli Gdańsk wywalczy tytuł, będzie to już 2016 rok. Pamiętajmy, czym był internet w 2000 roku, czym jest dzisiaj, i pomyślmy, czym będzie za siedem - osiem lat. Ale stawianie na pewne dziedziny nie znaczy, że inne zostaną potraktowane jako mało istotne. Takie wydarzenia jak koncerty organowe czy carillonowe to także gdańska specyfika. Niemniej taniec, teatr i nowe media, czyli internet i cyberprzestrzeń będą tymi wiodącymi dziedzinami.

Chodzi tylko o to, by złapać króliczka, czy także o to jak go gonić? Czy ważne jest tylko zdobycie tytułu, czy to co dzięki przygotowaniom będzie się działo w Trójmieście?
Bardzo bym chciał, żeby jakaś trwała wartość pozostała dzięki ubieganiu się o tytuł i z całej procedury kandydowania. Jako biuro zwracamy na to uwagę przy każdej decyzji. Chcemy, żeby te działania miały wartość bez względu na to, czy zdobędziemy ten tytuł, czy nie.
Przede wszystkim jednak powinniśmy wszyscy bardzo chcieć tytułu i robić wszystko, żeby go wywalczyć.

Jak stać się Europejską Stolicą Kultury 2016

Historia
Tytuł ESK przyznawany jest od 1985 roku przez Radę UE. Miasta te otrzymują dofinansowanie na realizację rocznego kalendarza wydarzeń kulturalnych. W 2016 roku tytuł otrzyma jedno miasto w Hiszpanii i jedno w Polsce.

Kto rywalizuje
Z polskich miast o tytuł ubiegają się Warszawa, Łódź, Wrocław, Poznań, Toruń, Lublin, Szczecin i Gdańsk.

Biuro Gdańsk Europejska Stolica Kultury 2016
Biuro na 2010 rok przygotowuje gdańską aplikację. W tym roku biuro m.in. planuje wywieszanie na Zieleniaku wielkich wizualizacji, dzieł trójmiejskich artystów, realizację parominutowego filmu o Gdańsku, opracowanie gry RPG i gry komputerowej, festiwal malarstwa ulicznego oraz widowisko Yass-no.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie