Esbjoern Svensson nie żyje

    Esbjoern Svensson nie żyje

    Tomasz Rozwadowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Informacja o śmiertelnym wypadku szwedzkiego pianisty Esbjoerna Svenssona wstrząsnęła światowym środowiskiem jazzowym.
    Szwedzki muzyk utonął w minioną sobotę podczas nurkowania ze sprzętem pod Sztokholmem. Miał zaledwie 44 lata, osierocił żonę i dwóch synów. Był jednym z najwybitniejszych europejskich jazzmanów wszech czasów, muzykiem światowej sławy, ale wciąż zaliczanym do najbardziej perspektywicznych.

    Jego nazwisko dało nazwę powstałemu w 1993 r. zespołowi Esbjoern Svensson Trio, znanemu na całym świecie pod skrótem E.S.T. Trio. W niezmiennym składzie - lider, perkusista Magnus Oestroem i basista Danny Berglund - zrewolucjonizowało współczesny jazz przez wprowadzenie elementów muzyki klubowej i alternatywnego rocka.

    Początkowo niezauważani przez jazzowych purystów, w Skandynawii zostali odkryci przez młodych słuchaczy, którzy dotychczas nie mieli styczności z jazzem.
    Trio zdobyło popularność porównywalną z gwiazdami pop. Przełomem w ich karierze był album "From Gagarin's Point of View" z 1999 r., który przyniósł im już światowy rozgłos, potwierdzony kolejnymi dokonaniami, m.in. "Strange Place For Snow", "Viaticum" czy "Tuesday Wonderland".

    Byli ulubieńcami także polskiej publiczności. Dwukrotnie koncertowali też w Trójmieście, ostanio 20 listopada ub.r. w klubie Pokład w Gdyni. Wraz ze śmiercią pianisty kończy się działalność najbardziej wpływowego zespołu jazzowego początków XXI w. Jest to strata, której po prostu nie da się oszacować, i z pewnością początek muzycznej legendy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo