Dziś Lechia Gdańsk podejmuje Legię Warszawa. Wygrać z mistrzem na pożegnanie sezonu w Gdańsku

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Fot. Karolina Misztal
Lechia Gdańsk zagra dziś ostatni mecz w tym sezonie na Stadionie Energa Gdańsk, a rywalem będzie Legia Warszawa. Początek o godzinie 20:30. Transmisja w Canal+ Premium.

Ten jakże interesujący mecz nie ma już większego ciężaru gatunkowego. Lechia nie zdobędzie już medalu, a Legia odzyskała mistrzostwo Polski. Trener Piotr Stokowiec pamięta w jaki sposób Legia wygrała w Gdańsku w poprzednim sezonie, przy wydatnej pomocy sędziego Daniela Stefańskiego i z pewnością chciałby się zrewanżować. Chociaż jesienią biało-zieloni wygrali w stolicy, to jednak w Gdańsku przegrali z Legią dwa ostatnie spotkania. To dobry moment na przełamanie, zwłaszcza że to ostatni mecz sezonu na Stadionie Energa i pożegnanie z gdańską publicznością. Później zostanie jeszcze mecz ligowy we Wrocławiu ze Śląskiem i najważniejszy mecz na koniec sezonu, czyli finał Totolotka Pucharu Polski z Cracovią w Lublinie. Z pewnością trener Stokowiec i piłkarze Lechii skoncentrują wszystkie swoje siły właśnie na to spotkanie.

CZYTAJ TAKŻE: Tak wygląda knajpa Peszki, Kuciaka, Wawrzyniaka i Kuświka ZDJĘCIA

Teraz jednak przed biało-zielonymi mecz z Legią, a rywalizacja z tym zespołem - w dodatku z mistrzem Polski – wzbudza dodatkowe emocje. Trener Stokowiec odważnie rotuje składem, więc i teraz pewnie będzie podobnie. Tak zrobił przed meczami z Lechem Poznań. Zresztą dwie zmiany będą wymuszone. Za żółte kartki musi pauzować Michał Nalepa, a a czerwoną Conrado. Brak tego pierwszego to spory problem, bo w kadrze zespołu nie ma zbyt wielu środkowych obrońców. Kto może być w środę partnerem Mario Malocy? Tak naprawdę są trzy możliwości. Pierwsza to Kristers Tobers, który jednak słabiej spisuje się od momentu wznowienia ligowej rywalizacji, a w Poznaniu nie było go w ogóle w kadrze meczowej. To jednak piłkarz, który na Łotwie grał głównie na środku obrony. Pozostałe dwie opcje to Rafał Kobryń oraz Jarosław Kubicki, który mógłby zostać przesunięty do defensywy ze środka pola. Ten ostatni wariant jest chyba najmniej prawdopodobny.

Trener Stokowiec ma teraz na tyle komfortową sytuację, że może sprawdzać na boisku różne warianty. Szansę mogą ostać zawodnicy, którzy walczą o to, aby przekonać do siebie szkoleniowca już w kontekście przyszłego sezonu. Więcej minut mogą złapać też piłkarze, którzy grali mniej. Ci kluczowi będą jednak szykowani na mecz z Cracovią. Biało-zieloni mogą jeszcze w lidze trochę poprawić swoją pozycję, co przełożyłoby się na większe zyski dla klubu. Lechia w tej chwili zajmuje szóste miejsce i może powalczyć jeszcze o czwarte, bo strata do Śląska Wrocław wynosi dwa punkty.

CZYTAJ TAKŻE: Seksowne polskie sportsmenki ZDJĘCIA

W Legii z kolei nie brakuje problemów zdrowotnych, a innym zawodnik trener Aleksandar Vuković dał wolne i mistrzowie Polski zagrają w Gdańsku w składzie mocno osłabionym.

Nie brakuje powiązań kadrowych pomiędzy klubami. W Legii gra Paweł Stolarski, były zawodnik biało-zielonych oraz Paweł Wszołek, który był blisko podpisania kontraktu z Lechią. W zespole biało-zielonych jest też były zawodnik Legii, a mowa o Dusanie Kuciaku. Zresztą pojawiły się ostatnio informacje, że Legia ponownie interesuje się słowackim bramkarzem gdańskiego zespołu. Czy coś jest faktycznie na rzeczy przekonamy się po zakończeniu sezonu. Oba kluby łączy też osoba Filipa Mladenovicia. Serb znakomicie grał w Lechii, ale nie podpisał w Gdańsku nowego kontraktu i związał się umową właśnie z Legią. Kontrakt zacznie obowiązywać oczywiście od nowego sezonu, więc Mladenović nie zagra w dzisiejszym spotkaniu.

Do mistrzostwa Niemiec Bayern dołożył krajowy puchar. "Lewy" najlepszym strzelcem obu rozgrywek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie