Drugi z rzędu brąz gdyńskich piłkarek ręcznych

Janusz Woźniak
W akcji ofensywnej rozpędzona Karolina Szwed
W akcji ofensywnej rozpędzona Karolina Szwed Grzegorz Mehring
Udostępnij:
Nie srebro, nie złoto, a... ligowy brąz zdobyły w tym sezonie szczypiornistki Vistalu Łączpolu Gdynia. Dwa decydujące mecze play-off rozegrały w Koszalinie, wygrywając z miejscowymi akademiczkami 32:21 i 26:22. Dobre zakończenie sezonu, który miał być jednak złoty, no może srebrny, a skończył się zdobytymi po raz drugi z rzędu brązowymi medalami. Dla jednych będzie to dobry wynik, dla innych porażka. Ta druga opcja zwyciężyła w zarządzie klubu, który już wcześniej zdecydował, że kończąca się po tym sezonie umowa o pracę z trenerem Jerzym Cieplińskim nie zostanie przedłużona.

Tak jak się powszechnie spodziewano, istotne znaczenie w walce o brązowe medale będzie miał pierwszy, sobotni, mecz w Koszalinie. Rozpoczęto go przy stanie 1:1 w play-off i kto wygrywał, to już w niedzielę mógł myśleć o medalowej dekoracji. Lepiej to spotkanie zaczęły gospodynie i pierwszą połowę zakończyły z jednobramkowym prowadzeniem - 14:13.

Gdynianki znacznie lepiej zagrały jednak w drugiej części meczu. Skuteczna gra w obronie i udane kontrataki szybko odebrały szanse na końcowy sukces akademiczkom. Drugą połowę podopieczne Cieplińskiego wygrały różnicą aż 12 bramek i w znacznie lepszych nastrojach przystąpiły do niedzielnego meczu.

W niedzielę już po 10 minutach gry Vistal Łączpol prowadził 8:2, ale koszalinianki nie spasowały, Udało im się nawet zmniejszyć różnicę do jednego gola (9:8), ale na dalszy pościg nie starczyło im już pomysłu, sił i... umiejętności.

- Mimo że rywalki kilka razy znacznie zmniejszyły różnicę bramek w niedzielnym meczu, to jednak całe spotkanie mieliśmy pod kontrolą. Ten brąz to tak naprawdę optymalny wynik dla mojej drużyny w tym sezonie - przyznał trener Ciepliński, który w Koszalinie prowadził zespół po raz ostatni.

Po meczu odbyła się medalowa dekoracja gdynianek, a w drodze powrotnej wspólna, ze sponsorami, kolacja kończąca ten sezon.

Na mistrzynie Polski trzeba jeszcze poczekać. W niedzielę SPR Lublin doprowadził do remisu 2-2 z Zagłębiem Lubin. Piąty, decydujący mecz odbędzie się w piątek w Lubinie.

AZS Politechnika Koszalin - Vistal Łączpol Gdynia 21:32 (14:13) i 22:26 (11:13)

Vistal Łączpol: Mikszto, Sadowska - Sulżycka 5 i 5, Głowińska 1 i 2, Sabała 2 i 0, Białek 3 i 1, Kobzar 1 i 0, Lipska 0 i 0, Szwed 1 i 2, Mateescu 8 i 8, Duran 3 i 1, Koniuszaniec 7 i 5, Kulwińska 1 i 2

W rywalizacji play-off 3:1 dla Vistalu Łączpolu Gdynia i brązowe medale dla tej drużyny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie