Dostają obiad w wakacje

    Dostają obiad w wakacje

    Grzegorz Janowczyk

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Szkoła Podstawowa nr 3 im. Pamięci Kolejarzy Chojnickich jest jedyną placówką oświatową w mieście, która nie zamknęła na czas wakacji swojej stołówki na cztery spusty. Codziennie ze szkolnej jadłodajni korzysta blisko 50 uczniów.
    Kucharki serwują im obiady - na przemian zupy i drugie dania. - To pomysł dyrektora szkoły Karola Kołyszki - wyjaśnia Elżbieta Szczepańska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Chojnicach, który finansuje wakacyjne dożywianie dzieciaków. - Z obiadów korzystają wszyscy chętni. Wystarczy przyjść i zapisać swoją pociechę. Nie dzielimy dzieci na te z zamożniejszych i biednych rodzin. Mamy pieniądze i z całą pewnością ich nam nie zabraknie.

    Przygotowanie jednego obiadu kosztuje niespełna 3 zł. Kwota nie powala na kolona, ale szkolne kucharki potrafią za nią wyczarować smaczne i urozmaicone potrawy. Stołówka będzie otwarta dla dzieci do 14 sierpnia. - Wakacje dzieci mogą mieć od nauki, ale nie od jedzenia - podkreśla dyrektor Kołyszko. - Większość z nich tęskni do szkoły, bo jest w niej stołówka, która daje im raz dziennie ciepły posiłek.

    W środę wakacyjni bywalcy jadłodajni zajadali się leczem z makaronem. W czwartek dostaną naleśniki z twarogiem. Szkolna intendentka nie skąpi grosza na owoce i napoje. Dziećmi opiekują się dyżurujący nauczyciele. "Trójka" już w roku ubiegłym dożywiała w wakacje swoich uczniów. Robiła to także w zimowe ferie.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo