Do kin wchodzi "Magnezja", polski film z kobietami-pistoletami, najdziwniejszą sceną seksu i Borysem Szycem jako kobietą

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska
"Magnezja" wchodzi do kin - to mieszanka kina gangsterskiego z westernem
"Magnezja" wchodzi do kin - to mieszanka kina gangsterskiego z westernem Materiały promocyjne
Udostępnij:
Z "Magnezją" jest jak z polską polityką. Dzieli. Dla jednych to "odjechany" film, z najdziwniejszą sceną seksu w polskim kinie. Inni są nim zachwyceni, mówiąc, że takiej produkcji jeszcze na rodzimym, dużym ekranie nie było.

Do kin wchodzi film "Magnezja", a właściwie wjeżdża na koniu... bo tak najczęściej przemieszczają się jego bohaterowie. To mieszanka kina gangsterskiego z westernem. Z tym, żę w przypadku "Magnezji" mamy do czynienia z Dzikim Wschodem, a nie Dzikim Zachodem. To także produkcja z silnymi, kobiecymi postaciami. To one tu rządzą, również w sprawie życia i śmierci. I to dla roli w "Magnezji" Borys Szyc zdecydował się zostać kobietą.

"Magnezja" w kinach. Podróż przez dzikie pogranicze polsko-sowieckie

„Magnezja” w reżyserii Maćka Bochniaka, prywatnie męża Joanny Kulig, to szalona podróż przez dzikie pogranicze polsko-sowieckie przełomu lat 20. i 30. XX wieku. Tutaj rządzi ten, kto ma pieniądze i naładowaną broń. Od lat to rodzina Lewenfiszów rozdaje karty w okolicy, a trzy siostry stojące na czele rodu trzymają rękę na wszystkich szemranych interesach okolicy. Królowe granicy nie mają zamiaru oddać władzy nikomu, zwłaszcza zagrażającym im sowieckim gangsterom.

„Moja bohaterka jest mściwa, władcza, odważna, bezwzględna, ale też dzika, namiętna i pamiętliwa. Przede wszystkim ma jednak ogromną żądzę władzy. Bardzo przyjemnie grało mi się tę postać” – mówi Maja Ostaszewska, która w „Magnezji” wciela się w rolę stojącej na czele rodziny Róży Lewenfisz.

Poza twardymi siostrami Lewenfisz, na pograniczu są też inne kobiety, z którymi nie warto zadzierać. Agata Kulesza wciela się w rolę inspektorki Stanisławy Kochaj, która przyjeżdża do miasteczka, by zaprowadzić w nim ład. Ubrana w skóry i poruszająca się na motocyklu policjantka nie daje się łatwo wyprowadzić w pole.

"Magnezja" w kinach. Andrzej Chyra i Borys Szyc - najciekawsze postacie

Maciej Bochniak, reżyser i współautor scenariusza mówi, że kusiło go to, co swego czasu robił Lars von Trier, który pisał role męskie i obsadzał je kobietami, i na odwrót.

- Od dłuższego czasu chodził za mną pomysł, żeby zrobić to na większą skalę, by właśnie kobiety były sprawczyniami, a mężczyźni ofiarami – tłumaczy.

Mateusz Kościukiewicz współautor scenariusz i odtwórca jednej z ról mówi, że dla nich ciekawą inspiracją była m.in. Odessa przed rewolucją bolszewicką i po tej rewolucji, a także łódzki świat przestępczy dwudziestolecia międzywojennego.

Reżyser mówi, że już na etapie pisania scenariusza mieli w dużej mierze obsadzone role.

Jedną z ciekawszych postaci w "Magnezji" zagrał Andrzej Chyra. Jego Lew jest demoniczny. Aktor opowiadając o roli podczas festiwalu filmowego w Gdyni, powiedział, że już sam scenariusz miał zdrową dozę zdrowego... szaleństwa. I coś takiego, co wykracza poza poprawność. To go uwiodło.

- Ostatnio sporo grałem po rosyjsku, więc ten bohater od razu przypadł mi do gustu. Poza tym miał ładne ubrania, chociaż trochę dla mnie zbyt szybko zginął. Ale co tam mógł nawywijać to nawywijał - spuentował.

Jedną z najbardziej nieoczywistych ról w "Magnezji" zagrał Borys Szyc, wcielając się w postać Zbroi Lewenfisz - kobiety, najstarszej siostry rodziny gangsterskiej, prowadzonej przez kobiety.

Kiedy pojawił się pomysł, żeby Szyc był kobietą? Maciej Bochniak pytany o to, mówił, że od początku wiedzieli, jak Zbroja ma wyglądać. I byli przekonani, że powinien ją zagrać mężczyzna. Ale był pewien opór związany z poprawnością polityczną. "Przetrzepali" więc cały rynek w poszukiwaniu aktorki o aparycji męskiej. Szukali kogoś, kto by spełniał wymagania, jakie stały przed bohaterką - pokazania takiej nieobliczalności, siły i kipiącej energii. Po poszukiwaniach takiej aktorki, wrócili do punktu zero.

- Umówiliśmy się z Borysem Szycem na próbną charakteryzację. I kiedy Borys był dopiero w połowie ucharakteryzowany przez mistrza Waldemara Pokromskiego, ja już za kulisami skakałem, mówiąc: Boże, mamy Zbroję, mamy Zbroję - opowiadał reżyser.

Borys Szyc wspominał z kolei, że przy tej jego transformacji głównie zastanawiał ich biust. To czy będzie i jaki będzie?
On sam, jak mówił, chciał, żeby ta postać była prawdziwa. I przy tym męskim wyglądzie Zbroi chciał też pokazać tę całą jej wrażliwość, którą posiadała, zwłaszcza jej uczucia w stosunku do swojego ukochanego.

Oto, co nas czeka w kinie. Te premiery polskich filmów będzie można obejrzeć w czerwcu 2021 r. Sprawdź >>>

Polskie kino znowu kontratakuje. Czerwiec można uznać za... ...

"Magnezja" w kinach. Film nagrodzony na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

- I na tym się skupiłem. Wiedziałem, że Waldemar zrobi wszystko, żebym wyglądał najlepiej.

Szyc wspominał też, że jeszcze na długo przed wejściem na plan miał próbę kostiumową.

- Doroto Roqueplo ubrała mnie przepięknie. Tak, że uzyskaliśmy nawet kibić, dzięki potwornemu ściśnięciu mnie. I już wtedy miałem przedsmak tego, co mnie czeka na planie. Tortury. Stworzenie butów na obcasie dla kogoś, kto ma rozmiar stopy 44 też było dużym wyzwaniem. Podobnie jak stworzenie bielizny kobiecej dla męskiego ciała. Ale przygoda była fantastyczna - opowiadał.

Muzykę do filmu skomponował laureat Oscara za „Marzyciela” Jan A.P. Kaczmarek. „Magnezję” wyróżniono czterokrotnie podczas 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - film otrzymał Złotego Pazura w kategorii „Inne spojrzenie” oraz trzy nagrody indywidualne: za najlepszą charakteryzację, kostiumy oraz scenografię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie