Darius Maskoliunas, trener Trefla Sopot: Nie powinienem tego mówić, ale to był dobry mecz

ŁŻ
Fot. Karolina Misztal
Po wielkim horrorze Trefl przegrał w Zielonej Górze z miejscowym Stelmetem po dogrywce 88:90. Mimo to, szkoleniowiec sopockiego teamu pochwalił swoją drużynę za postawę.

- Moim zawodnikom w szatni powiedziałem, że to był naprawdę dobry mecz. Mam świadomość, że po porażce nie powinienem mówić w taki sposób. Jednak z drugiej strony nie mogę przecież powiedzieć, że brakowało moim chłopakom chęci wygrania tego pojedynku - powiedział tuż po meczu Darius Maskoliunas.

Rzeczywiście, Trefl przez cały poniedziałkowy mecz toczył z rywalem wyrównany bój. Końcowy wynik jest zatem nie tyle efektem zachowania zimnej krwi w końcówce, co bardziej loterii.

Startujemy z naszym profilem na Twitterze. Czas rozruszać serwis i pokazać, że 140 znaków wystarczy, by oddać sportowe emocje.

— Sport DB (@baltyckisport) September 8, 2013

- W dogrywce zabrakło nam po prostu szczęścia - przyznał Yemi Gadri-Nicholson, lider sopockiego teamu w tym meczu.

W kolejnym starciu Trefl zmierzy się przed własną publicznością z AZS Koszalin. Początek pojedynku w najbliższą niedzielę o godz. 17.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.