Danuta Hojarska - życie po Samoobronie może być udane

Jagoda Bilicka
Jagoda Bilicka
Udostępnij:
Przed laty znana i wyrazista postać na scenie politycznej związana z Samoobroną Andrzeja Leppera. Od kilku lat poza wielką polityką parlamentarną, za to bardzo aktywna i popularna pani sołtys (od 2015 r.) sołectwa Lubieszewo w gminie Nowy Dwór Gdański. Ceniona za pomoc i bezinteresowne zaangażowanie w sprawy ludzkie, co przełożyło się na ogromną ilość głosów w konkursie na Sołtysa Roku 2021. W etapie wojewódzkim Danuta Hojarska zajęła III miejsce. Pytamy zatem co słychać u pani sołtys?

Red. J. Bilicka - Co obecnie robi Danuta Hojarska? Czym zastąpiła swoją polityczną aktywność?

Danuta Hojarska - Od 2015 roku w pełnię funkcję sołtysa sołectwa Lubieszewo i dziś patrząc z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że znalazłam swoje miejsca w naszej małej ojczyźnie. Mieszkają tu wspaniali ludzie, zaangażowani, uczynni, chętni do pomocy. Jeśli trzeba działamy wspólnie i współpraca między starszym i młodszym pokoleniem też jest widoczna. A prywatnie jestem bardzo szczęśliwą babcią siedmiorga wspaniałych wnucząt, mamą pięciorga dzieci i teściową (mam nadzieję, że dobrą).

Pani sołtys Lubieszewo trzykrotnie zdobywało miejsca na podium w konkursie "Piękna Wieś Pomorska". Ostatnio wieś zdobyła I miejsce i główną nagrodę finansową. Jak osiągnąć na taki sukces?

D.H Obejmując stanowisko sołtysa obiecałam sobie, że będziemy najładniejszą wsią w województwie pomorskim i do tego krok po kroku dążyliśmy. Na wstępie muszę dodać, że wieś zaczął upiększać mój poprzednik Mariusz Rutkowski. A początki wcale nie były łatwe. Wiele spraw na których nam zależało napotykało na opór urzędniczej materii np. wycięcie drzew czy problem zalegającej na ulicy wody. Ale na szczęście dość szybko udało się załatwić te sprawy. Żeby poprawić bezpieczeństwo, my jako mieszkańcy sami zaczęliśmy budować chodnik. Materiał mieliśmy z rozbiórki, a Starostwo Powiatowe zrobiło chodnik z drugiej strony i dzięki temu mamy dziś jest bezpieczniej w Lubieszewie. Dzięki pomocy sponsorów i Gminy udało nam się w tym roku wspólnymi siłami wymalować świetlicę i i gminny budynek. Na ścianie świetlicy powstał w tym roku piękny mural "Nasze Lubieszewo dawniej”. Jego autorką jest moja przyjaciółka Danuta Lebioda – wiceprzewodnicząca komisji kobiet w Komitecie COPA w Brukseli.

Posadziliśmy mnóstwo kwiatów i krzewów. Mamy około 100 hortensji i tyle samo lawendy. Powstała również alejka różana. Jesienią trafiło do nas w ubiegłym roku 800 chryzantem, które upiększyły tereny sołectwa. Na wiosnę zbieramy się dużą grupą i sadzimy bratki, i na początku kwietnia jest u nas już naprawdę kolorowo. W ramach recyklingu wykorzystaliśmy stare opony i przy drogach widać u nas kolorową żabę, biedronkę i studnie. W ramach wiosennych prac malujemy również na biało krawężniki. Wykonujemy mnóstwo prac, bo chcemy żeby Lubieszewo było czyste i kolorowe. Muszę jeszcze dodać, że od kilku lat mamy również piękne kolorowe przystanki .

Po wygranej w konkursie “Piękna Wieś Pomorska” chciała pani zorganizować wyjazd dla mieszkańców sołectwa do Brukseli. Nie udało się tego zrealizować. Co było przeszkodą?

D.H Proza życia - zaczęłam już robić uzgodnienia, bo tu wiele rzeczy trzeba uzgodnić i planowałam wyjazd z mieszkańcami na wiosnę 2020 roku. Niestety, wtedy rozpoczęła się pandemia, weszły obostrzenia i z wszystkiego trzeba było zrezygnować. Ale to nie znaczy, że w dogodnym czasie do tego nie wrócimy, a może zrealizujemy inny pomysł. Ale za to udało mi się zorganizować wycieczkę do Warszawy. Byliśmy w Sejmie Rzeczypospolitej i z wizytą w Pałacu Prezydenckim. Przez kilka godzin zwiedzaliśmy Warszawę. Śmieję się, że gdybyśmy dostali kolejną nagrodę to również wiedzielibyśmy, jak ją zagospodarować.

Jak Lubieszewo przygotowuje się do nadchodzących świąt?

D.H My bardzo lubimy ten okres i powoli zaczynamy przygotowania. Mamy piękne iluminacje świąteczne na słupy. Zawsze jest wielka choinka, a w centrum wsi stoi podświetlona szopka z dużymi figurami. Zawsze powtarzam, że piękne świąteczne dekoracje są nie tylko w Warszawie czy Gdańsku, ale również w Lubieszewie. W grudniu organizujemy dla wszystkich mieszkańców wigilię, a dla dzieci spotkanie ze św. Mikołajem i prezenty.

Aktywność mieszkańców Lubieszewa widać w szerszych działaniach na terenie Gminy Nowy Dwór Gdański. Co tak napędza i motywuje Waszą społeczność?

D.H A tak to prawda, bo my lubimy się spotykać, śpiewać, integrować i pomagać, robić dobre rzeczy razem. Uczestniczymy aktywnie w dożynkach na terenie różnych sołectw. Bierzemy udział w Dniu Osadnika częstując regionalnymi potrawami. Robimy jesienią Święto Ziemniaka, bawimy się razem w naszej świetlicy na Sylwestra. Teraz nasze panie biorą udział w kursach makramy. Robimy wspólne biesiady i świetnie bawiliśmy się z "Chórem po 16”. Mam nadzieję, że jeszcze ponownie się spotkamy na wspólnym śpiewaniu i tańcach. Co roku z pomocą naszych panów w marcu robimy Dzień Kobiet - są występy, niespodzianki, śpiewy, tańce, kawa i słodkości.

Chciałabym jeszcze dodać, że w naszym małym Lubieszewie mamy Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej i wspaniałego księdza dziekana Arkadiusza Dekańskiego. Co roku w lipcu witamy tu mieszkańców okolicznych miejscowości i pielgrzymów na odpuście. Wszystkich serdecznie przyjmujemy i gościnnie po staropolsku zapraszamy do wspólnego stołu. Dla wszystkich jest tu miejsce i nikt od nas nie wyjedzie głodny. Gdyby ktoś chciał odwiedzić Lubieszewo to gorąco w imieniu swoim, naszego księdza i lokalnej społeczność zapraszam.

Lubieszewo w swoich progach gościło już wiele znanych osób. Kto odwiedził małą żuławską wieś?

D.H Byli tu politycy i różni posłowie. W czasach Samoobrony odwiedzał nas Andrzej Lepper. Był biskup Józef Wysocki (przy. red. od 2015 r. biskup pomocniczy senior diecezji elbląskiej) i obecny biskup Jacek Jezierski. Odwiedza nas Józef Sarnowski, który jest wiceprzewodniczącym Sejmiku Pomorskiego i członkiem Zarządu Województwa Pomorskiego. Z panem wiceprzewodniczącym zawsze wzorowo układa nam się współpraca. Jak przygotowywałam Bal Charytatywny dla Radka na budowę i wyposażenie to odwiedził nas i zagrał Bayer Full.

Pani sołtys, jako była posłanka, co sądzi pani o obecnej polityce i o teorii samobójczej śmierci Andrzeja Leppera.

D.H Polityka w obecnym kształcie i wydaniu jest przerażająca. Posłowie są napastliwi i wulgarni. Więcej krzyków, mało troski prawdziwej o Ojczyznę. Za czasów Samoobrony w Sejmie nikt tak nie używał wulgaryzmów. Nie zgadzaliśmy się ze sobą, jak to partie z różnym programem, ale próbowaliśmy się porozumieć w tych najbardziej istotnych sprawach.
W samobójstwo Andrzeja nie wierzę. Nie zgadzają się tu pewne fakty. Może kiedyś ta sprawa się wyjaśni.

O czym marzy Danuta Hojarska?

D.H Mam takie marzenie, żeby udało się postawić pomnik Żołnierza Wyklętego (Józef Paleńczuk) w naszej miejscowości. A kolejne marzenie - to czekamy na przyjazd Prezydenta Rzeczypospolitej do naszej pięknej miejscowości.

Red. Czego życzyć sołtys Lubieszewa?

D.H Przede wszystkim zdrowia, które ostatnio trochę szwankuje. Zdrowia, bo mam jeszcze sporo planów i pomysłów na moje sołectwo. Chciałabym przynajmniej część zrealizować, aby mieszkańcom żyło się jak najlepiej, a wszyscy goście, których serdecznie do nas zapraszam, chętnie nas odwiedzali.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie