reklama

Człuchów: Pijani mężczyźni chcieli podpalić sklep

StefZaktualizowano 
Do sklepu spożywczego przy ul. Słowackiego w Człuchowie przyszło trzech młodych mężczyzn. Chcieli, aby ekspedientka sprzedała im piwo na "kreskę". Kiedy odmówiła, wszczęli awanturę.

Po chwili jeden z nich zapalniczką podpalił plastikowe drzwi wejściowe. W tym czasie do sklepu wszedł 15-latek, którego awanturnicy kilkakrotnie zaczepiali i chcieli "pożyczyć" od niego pieniądze.

Ten odpowiedział, że nie ma pieniędzy i poszedł w kierunku domu. Trzej mężczyźni jednak nie odpuścili. Poszli za chłopcem, w pewnym momencie dwóch z nich zaczęło bić go pięściami po twarzy, a następnie po całym ciele. Na szczęście, 15-latkowi udało się uciec.

Policjanci ustalili sprawców zdarzenia. Okazali się nimi trzej mieszkańcy Człuchowa w wieku 19 - 20 lat. Mężczyźni znani są człuchowskiej policji. Trzej mężczyźni przebywają w policyjnym areszcie. Wszyscy byli pijani.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie