Coś z grzechu obżarstwa

    Coś z grzechu obżarstwa

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Bałtycki

    Pierwsza myśl na wieść, że w Łaźni będzie wystawiał Michał Sikorski (Tegieer, TGR), jest taka, że Łaźni coś się pokićkało. Łaźnia gardzi artystami, takimi co wytwarzają piękno. Jedyną nadzieję budzi tytuł wystawy: "Łasuch". Zagłuszający niedostatek urody obżarstwem.
    Ale nawet w tej sytuacji nic nie jest tak proste, jak się wydaje. Wystawa absolwenta Sopockich Szkół Fotograficznych Hejber (dyplom 2006), twórcy kreacji fotograficznych, które sam nazywa Urban Absurd, nie przychodzi z ulicy. Ona się owszem tam szwendała (jako cała), ale też odwiedzała znaczące w Polsce i nie tylko konkursy.

    Jego foty zdobyły trzy nagrody: Pierwszą, Czasopisma Art @ Business i portalu profesjonalne portfolia artystów podczas IV Warszawskiego Festiwalu Fotografii Artystycznej 2008! A oprócz tego, mimochodem, na paryskim Prix de Photograhie Paris 3 (Px3) nagrodę Trzecią. W tej sytuacji udział w trójmiejskiej Transfotografii był coś jak bułka z masłem. To tylko mijający rok! Sukcesów poprzednich nie spisałby na wołowej skórze.

    Nie jest Łaźnia tak niezdobytą twierdzą, żeby nie mógł jej sforsować Michał Sikorski. I stanie się, a właściwie już się stało. Nie jest jednak Sikorski pierwszym artystą forsującym fortece nawet cieszących się mirem niezależnych formacji.

    On jest fotografikiem, na tym polega jego zawód. Fotograficy zwący siebie artystycznymi w sferę, w którą on z sukcesem wskoczył, omijali dotąd z daleka. Najwcześniej wkroczyli w nią poeci, rzadko zauważani, jak np. nasz Marek Maganiusz Kielgrzymski.

    Dopiero po nich weszli didżeje, rozpruła się pierzyna z tysiącem nieskubanych rockowych piór, nie było więc miękkiego pierza. A do tego zmierza wielowymiarowa sztuka fotograficzna Michała: nie zapominając o bardzo ważnym wymiarze każdej działalności artystycznej - poczuciu humoru, o żywiole zabawy, który kiedyś tkwił w każdym odruchu, mającym artystycznie obłaskawiać groźne żywioły natury.
    (tas)

    Wernisaż 7 listopada. Wystawa czynna do 23 listopada.
    CSW "ŁAŹNIA" Gdańsk, ul. Jaskółcza 1

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo