reklama

Córka przez lata znęcała się nad matką psychicznie i fizycznie, kradła też jej pieniądze - jest wyrok

Materiał partnera zewnętrznego Ministerstwo Sprawiedliwości
Córka przez lata znęcała się psychicznie i fizycznie na swoją matką. Pani Krystyna nie mogła już dłużej znosić ciągłego poniżania, dlatego opowiedziała o wszystkim pracownikom Lokalnego Punktu Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem w Mrągowie. Dzięki ich działaniom koszmar się skończył, dziś 64-latka wraca do normalnego życia.

Przemoc w rodzinie-czasem to dzieci krzywdzą dorosłych

Wyzwiska, przekleństwa, bicie, wymuszanie i kradzieże pieniędzy – przez to wszystko przeszła pani Krystyny, która przez cztery lata była ofiarą własnej córki (dziś 23-letniej).

Młoda kobieta groziła matce, że ją ubezwłasnowolni i umieści w „wariatkowie”. Zużywała ogromne, niczym nieuzasadnione ilości prądu i gazu, tym samym zadłużając matkę na kilka tysięcy złotych.

Córka będąc w wieku 17 lat, urodziła dziecko, którym zaopiekowała się pracownica GOPS-u. Po dwóch latach urodziła drugie dziecko, które wychowywała z konkubentem.

Pewnego roku w Wigilię wraz ze swoim partnerem i kolegą urządzili matce prawdziwe piekło. Po krótkiej kolacji połamali stół wigilijny, po czym pobili matkę i ukradli jej 600 zł. Po wszystkim uciekli z domu.

Kiedy jest się ofiarą przemocy w rodzinie, najtrudniejszy jest pierwszy krok

Po czterech latach koszmaru przemocy w rodzinie, matka powiedziała „dość”. 64-latka zgłosiła się do Lokalnego Punktu Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem w Mrągowie. Z miejsca otrzymała wsparcie psychologiczne i psychoterapeutyczne oraz pomoc prawną i materialną.

Wyrok dla sprawców przemocy w rodzinie

Dzięki podjętym działaniom i decyzjom sądowym córka usłyszała wyrok odbycia kary pozbawienia wolności, lecz ze względu na małe dziecko, które karmi, stara się o odbycie kary poza więzieniem.

Poza tym ma wydany zakaz zbliżania się do matki na odległość mniejszą niż kilometr, a po swoje rzeczy pozostawione w domu matki może zgłosić się tylko w obecności policjantów. Skazana kobieta została wymeldowana z domu matki, a jej konkubent odbywa karę pozbawienie wolności.

64-latka cały czas korzysta z terapii psychoterapeutycznej, która przynosi pozytywne efekty – kobieta mniej płacze, a więcej się uśmiecha. Nadal jednak bardzo narzeka na ograniczenie ruchowe, ma duże problemy z poruszaniem się.

Pomoc, którą otrzymała ofiara przemocy w rodzinie (i otrzymują inne osoby pokrzywdzone przestępstwem), jest finansowana z Funduszu Sprawiedliwości.

Fundusz sprawiedliwości, zreformowany dzięki ministrowi Zbigniewowi Ziobro, dysponuje budżetem liczonym w setkach milionów złotych.

Pieniądze te pochodzą m.in. z nawiązek nakładanych przez sądy na skazanych. „Dorzucają się” też więźniowie, którzy pracują podczas odbywania kary – część z ich wynagrodzeń trafia na konto Funduszu Sprawiedliwości.

Następnie pieniądze są kierowane do organizacji, które stają do konkursu o granty. Ostateczną decyzję o tym, kto dostanie środki, podejmuje resort sprawiedliwości.

Gdzie ofiary przemocy w rodzinie powinny szukać pomocy?

W kraju działa już 51 regionalnych ośrodków pomocy Funduszu Sprawiedliwości. Docelowo ma być ich 60. Tę sieć uzupełnia 190 punktów lokalnych, a ma być ich aż 300. Aby otrzymać pomoc, wystarczy się do nich zgłosić – przyjść, napisać maila lub zadzwonić.

Pierwszym krokiem w pomocy jest zwykle spotkanie z tzw. osobą pierwszego kontaktu, a po przeanalizowaniu sytuacji pokrzywdzona osoba otrzymuje odpowiednio pomoc prawną, materialną czy np. psychologiczną.

Lokalny Punkt Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem w Mrągowie mieści się przy ul. Kopernika 2c.

Adresy i kontakty do ośrodków dla pokrzywdzonych w całej Polsce są dostępne na stronie internetowej Funduszu:

www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl

Można również zadzwonić i uzyskać wstępną poradę oraz adres najbliższego ośrodka (Linia Pomocy Pokrzywdzonym 222 309 900).

Lista punktów pomocy jest też dostępna na interaktywnej mapie:

www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/pl/znajdz-osrodek-pomocy/

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie