Chorwaci prowadzili 2:0 i... nie wygrali [ZDJĘCIA]

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Chorwaci prowadzili z Czechami 2:0 i kontrolowali mecz. Nasi południowi sąsiedzi strzelili jednak dwa gole i wciąż walczą o 1/8 finału.

Obie drużyny przystępowały do tego spotkania w zupełnie innych sytuacjach. Czesi, po porażce z Hiszpanami, musieli szukać przynajmniej remisu, aby zachować realne szanse awansu do 1/8 finału mistrzostw Europy. Chorwaci zaczęli turniej od zwycięstwa nad Turkami i chcieli zapewnić sobie awans.

Atutem Chorwatów z pewnością jest fantastyczna druga linia. Luka Modrić czy Ivan Rakitić, a więc gwiazdy Realu Madryt i Barcelony, to piłkarze, którzy w fantastyczny sposób kreują grę. Przewaga tego zespołu była aż nadto widoczna w pierwszej połowie spotkania. Czesi nie mieli absolutnie żadnego pomysłu, aby przedostać się pod bramkę rywali. Co innego Chorwaci. Przeprowadzili kilka znakomitych akcji, ale nie mogli pokonać Petra Cecha. Tak było do 38 minuty spotkania, kiedy świetną indywidualną akcją zakończoną golem przeprowadził Ivan Perisić. Liczby nie kłamały. To Chorwaci utrzymywali się dłużej przy piłce, a ich rywale nie potrafili oddać celnego strzału.

Kiedy w drugiej połowie Ivan Rakitić wykorzystał błąd rywali i strzelił drugiego gola dla Chorwatów to wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty. Tymczasem za chwilę boisko opuścił kontuzjowany Luka Modrić, a Czesi wcale nie zamierzali tak łatwo się poddać. I jeden z ataków przyniósł im powodzenie. Kapitalnie dośrodkował piłkę w pole karne Tomas Rosicky, a skutecznym strzałem głową popisał się Milan Skoda. W doliczonym czasie gry piłkę ręką w polu karnym zagrał Domagoj Vida, a jedenastkę na bramkę zamienił Tomas Necid i Czesi wrócili do gry o 1/8 finału. Chorwaci mają cztery punkty i są o krok od awansu.

Nie popisali się kibice reprezentacji Chorwacji, którzy w końcówce bili się miedzy sobą oraz rzucali race na murawę. Sędzia na kilka minut musiał przerwać spotkanie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie