Chojniczanka Chojnice wygrała w Tychach! Tomasz Mikołajczak przypomniał znów, że ma patent na GKS [ZDJĘCIA]

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Chojniczanka Chojnice kontynuuje serię wyjazdowych meczów Marzena Bugala
Fortuna 1 Liga. Po nieudanym restarcie rozgrywek w Niepołomicach, gdzie Chojniczanka przegrała 0:1 z Puszczą, drużyna trenera Zbigniewa Smółki przeniosła się do Tychów. Tam w niedzielę zagrała dobre zawody, a co najważniejsze wygrała 2:1. Błysnął Tomasz Mikołajczak. Kapitan Chojniczanki Chojnice strzelił dwie ważne bramki. To przedłuża szanse "Chojny" na skuteczną walkę o utrzymanie się w lidze.

GKS Tychy Chojniczanka relacja

- Zostało nam 11 kolejek. Musimy w każdym meczu wyjść zostawić serducho i pokazać charakter, bo nikt z nas nie chce, żeby Chojniczanka spadła do 2 ligi. Pierwszym meczem zawiedliśmy samych siebie i wierzę w to mocno, że był to zimny prysznic, który da nam kopa na następne mecze. Wszyscy wiemy o co gramy i zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja nie jest najlepsza - mówił przed meczem w Tychach Oskar Paprzycki, środkowy pomocnik Chojniczanki.

Paprzycki w drugiej połowie zmienił na boisku Tomasza Mikołajczaka. Kapitan Chojniczanki ma sposób na zdobywanie bramek w spotkaniach z tyskim GKS-em. - Jakiś tam patent na GKS Tychy mam, bo dość często strzelałem im bramki. Mam nadzieję, że uda mi się to podtrzymać w niedzielnym spotkaniu - mówił przed meczem. Miał na koncie siedem bramek w starciach z tyszanami.

32-letni napastnik Chojniczanki błysnął także i tym razem. W pierwszej sytuacji, jeszcze przed przerwą, kiedy idealnie wykorzystał rzut wolny. Uderzał z około 25 metrów, tuż nad murem, czym zupełnie zaskoczył defensywę GKS-u. Za drugim razem przypomniał się Konradowi Jałosze w 69 minucie, kiedy wykorzystał idealne zagranie Bartosza Wolskiego i uderzył celnie głową. Stało się to zresztą trzy minuty po tym, kiedy gospodarze niedzielnego spotkania doprowadzili do remisu, po golu zdobytym głową przez Szymona Lewickiego.

Chojniczanka zagrała w Tychach z zębem. Stworzyła wiele akcji ofensywnych. Aktywny był przede wszystkim Aghwan Papikjan, który w pierwszej połowie miał trzy świetne szanse, ale nie mógł znaleźć sposobu na obronę GKS-u. Bardzo dobrze pokazał się także Aleksander Jagiełło, który kilkoma zrywami przyprawił rywali o szybsze bicie serc. Niewiele zabrakło, a wspomniany Bartosz Wolski też wpisałby się na listę strzelców, ale jego świetny strzał z trudem odbił Jałocha.

"Chojna" w niedzielę miała tylko jeden słabszy okres, kiedy to tuż po zmianie stron pozwoliła gospodarzom stworzyć w przeciągu kilkunastu sekund trzy okazje. Wojciech Szumilas i Marcin Biernat popisywali się celnymi strzałami, ale Radosław Janukiewicz wychodził z tych starć obronną ręką.

Drużyna trenera Zbigniewa Smółki wygrała więc 2:1 i w tabeli Fortuny 1 Ligi przesunęła się o jedno miejsce. Z 22 punktami na koncie wyprzedziła Wigry Suwałki (20). To zryw, który "Chojnie" był bardzo potrzebny. Daje znów radość i wiarę, że ten sezon może mieść szczęśliwy happy end.

- Cieszę się, aczkolwiek najważniejsze było nasze zwycięstwo. Do tej pory mało miałem bramek i dobrze, że wpadły. Otoczka tego spotkania, stadion, murawa, którą zrosiło tuż przed meczem - między innymi dlatego udało się tutaj wygrać. Rzut wolny chciałem tak uderzyć, tuż nad murem. Dzisiaj dłużej przytrzymywaliśmy się przy piłce. Budowaliśmy akcje od tyłu i Tychy musiały więcej biegać. Może dlatego później brakowało im sił. Było parno, duszno, ale nie ma co narzekać na pogodę, bo dla obu zespołów warunki były takie same. To był ostatni dzwonek dla nas, aby włączyć się do walki o utrzymanie. Jesteśmy zadowoleni z tego zwycięstwa - powiedział przed kamerami Polsatu Sport Tomasz Mikołajczak.

Pozostałe wyniki 24. kolejki 1 Ligi

  • Wigry Suwałki - Miedź Legnica 1:1 (0:0) (Patryk Czułowski 77 - Nemanja Mijušković 90)
  • Stal Mielec - Puszcza Niepołomice 0:0
  • Chrobry Głogów - GKS Bełchatów 1:0 (1:0) (Adrian Benedyczak 43)
  • Podbeskidzie Bielsko-Biała - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (1:0) (Marko Roginić 30)
  • Warta Poznań - Olimpia Grudziądz 2:0 (0:0) (Jakub Apolinarski 62, Tomasz Boczek 75)
  • Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn 2:1 (1:0) (Filip Karbowy 36, Fabian Piasecki 62 - Szymon Sobczak 61-karny)
  • Sandecja Nowy Sącz - Radomiak Radom 1:2 (0:1) (Mariusz Gabrych 61 - Rafał Makowski 20, Mateusz Michalski 53)
  • Odra Opole - GKS 1962 Jastrzębie 1:2 (0:0) (Arkadiusz Piech 52 - Farid Ali 66, Patryk Janasik 84-samobójcza)

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie