Chile wygrywa Copa America po karnych! Messi nie trafił. Rezygnuje z reprezentacji

jacZaktualizowano 
Po raz drugi raz z rzędu Copa America dla Chile! W wielkim finale Arturo Vidal i spółka pokonali Argentynę po serii rzutów karnych. Załamany Leo Messi powiedział po meczu, że kończy reprezentacyjną karierę.

- To koniec. Był to mój czwarty finał - przegrany. To nie dla mnie - tłumaczy sensacyjną decyzję Messi. Chociaż w całym turnieju grał znakomicie, to w najważniejszym spotkaniu kompletnie zawiódł. W serii rzutów karnych kopnął nad bramką. Prócz niego jedenastki nie wykorzystał również Lucas Biglia. Po stronie Chile pomylił się jedynie Arturo Vidal.

W regulaminowym czasie gry było 0:0. Dogrywka także nie przyniosła rozstrzygnięć. Argentyna, choć miała więcej sytuacji od Chile, to nie potrafiła udowodnić swojej przewagi. A przed przerwą straciła jeszcze Marcosa Rojo, który obejrzał czerwoną kartkę.

W meczu o trzecie miejsce, rozegranym z soboty na niedzieli, Kolumbia wygrała z USA 1:0. Decydującą bramkę zdobył Carlos Bacca.

Chile – Argentyna 0:0, 4:2 w karnych
Żółte kartki:Diaz, Beausejour, Aranguiz – Mascherano, Messi, Kranevitter.
Czerwona kartka: Rojo (Argentyna)
Widzów: 82 000

Chile: Bravo - Isla, Medel, Jara, - Aranguiz, Diaz, Vidal – Sanchez (104’ Silva), Fuenzalida (80’ Puch), Vargas (109’ Castilo).

Argentyna: Romero - Mercado, Otamendi, Funes Mori, Rojo - Mascherano, Biglia, Banega (111’ Banega) -Messi, Higuain (70’ Aguero), Di Maria (57’ Kranevitter).

Copa America 2016: Zobacz szalone kibicki na trybunach

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Chile wygrywa Copa America po karnych! Messi nie trafił. Rezygnuje z reprezentacji - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie