Chcą bezpośredniego połączenia PKM Kościerzyny z Gdańskiem

E. Okoniewska, J. Surażyńska
Tomasz Bołt
Nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego z Kościerzyny do Gdańska. Mimo wielu zapewnień, że Pomorska Kolej Metropolitalna będzie szansą na zmiany, jak na razie nic na to nie wskazuje. To policzek dla wszystkich tych, którzy wierzyli, że PKM rozwiąże problemy komunikacyjne.

Nowy rozkład jazdy rozwiał wszystkie złudzenia. W tej sytuacji radni Kościerzyny walczą o bezpośrednie połączenia kolejowe. Przygotowali apel, który trafił m.in. do zarządu woj. pomorskiego.

- Bardzo krzywdzący dla mieszkańców naszego miasta i powiatu kościerskiego jest fakt, że pomimo wybudowania nowoczesnej linii PKM Kościerzyna nadal nie będzie miała bezpośredniego połączenia z Gdańskiem, na co wcześniej liczyliśmy - piszą radni miasta w apelu. - Szybki i sprawny dostęp do stolicy regionu to zabezpieczenie niezbędnych potrzeb mieszkańców, którzy dzisiaj borykają się z wieloma utrudnieniami natury komunikacyjnej. Nowoczesny publiczny transport kolejowy to szansa na rozwój społeczny i gospodarczy Kościerzyny i całego powiatu kościerskiego.

PKM do Kościerzyny w 2015 roku. Wkrótce podpisanie umowy

Jedynym rozwiązaniem, by dojechać do Gdańska, jest przesiadka w Żukowie.

- Czas oczekiwania na przesiadkę ma wynosić od 10 do 20 minut, co czyni ofertę transportu kolejowego nieatrakcyjną względem transportu drogowego, powodując jednocześnie, że planowana konstrukcja rozkładu jazdy pociągów nie poprawi dostępności transportem publicznym z Kościerzyny do Gdańska - podkreślają radni.

Piotr Karczewski, radny Sejmiku Woj. Pomorskiego, interweniował w tej sprawie.

Czytaj więcej: Informacje o PKM w Trójmieście

- Planowany układ połączeń jest optymalnym rozwiązaniem uwzględniającym ograniczenia techniczne związane z przepustowością infrastruktury kolejowej - odpowiada na interpelację Ryszard Świlski, członek zarządu. - Konieczna jest szczegółowa analiza i badania wśród pasażerów obecnie podróżujących na całej sieci PKM. Dopiero wówczas opracowany zostanie nowy rozkład jazdy.

Dojazd koleją z Kościerzyny do Gdańska to też bezpośredni dojazd do lotniska, bardzo ważny dla mieszkańców południowej części województwa pomorskiego. Na takie rozwiązania liczyli przecież nie tylko mieszkańcy powiatu kościerskiego, ale też chojnickiego, człuchowskiego oraz bytowskiego.

W tej sytuacji o połączenia walczą także samorządowcy z gminy Karsin. Chcą przywrócenia pasażerskiego ruchu kolejowego na liniach 201 Kościerzyna - Bydgoszcz oraz 215 Karsin - Czersk - Bąk. Wystosowali apel do marszałków województw pomorskiego i kujawsko-pomorskiego z prośbą o spotkanie ze wszystkimi samorządami zainteresowanymi przywróceniem ruchu pasażerskiego.

- Sprawa ta ma dla nas pierwszorzędne znaczenie - zapewnia Roman Brunke, wójt Karsina. - Chcemy, by pociągi zostały przywrócone.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Asyn

też nie rozumiem ludzi, którzy chcą jeździć do tego śmierdzącego i zaniedbanego miasta jakim jest Danzig.

M
Mikołaj

To prawda. Co druga tablica rejestracyjna to GKS i GKA...

D
Do Mikolaja

W Gdańsku jest większe stężenie patologii niż w Koscierzynie

M
Mikołaj

A po co połączenie z Gdańskiem? Nie chcemy w Gdańsku kaszubskich uchodźców z Koscierzyny...

A
AnnA

trzeba się dorzucić do projektu, żeby z niego korzystać. Na sępa to można padlinę żreć.

A
AntyPiS

Masz rację. Cała ta PKM to gupi projekt gupków z PO, który nigdy nie powinien był powstać. Pieniądze powinny były pójść na Świątynię Opatrzności Bożej, a nie jakieś tam PKMy.
Ilu ludzi korzysta z tego całego PKM, a ilu korzystałoby ze świątyni.
A na poważnie i kończąc z ironią, to dzięki PO Pomorze zyskało coś, co ma szanse dobrze się rozwinąć i spiąć województwo. Pytanie co Pomorze z tą szansą zrobi.

a
antyPO

Co by tu jeszcze spieprzyć panowie co by tu jeszcze spieprzyć.Wszystkiego czego się dotknie PO musi zamienić się w goowno.

r
redaktor

To policzek dla wszystkich tych, którzy wierzyli,

Dodaj ogłoszenie