Bytovia sprawdzi formę wicelidera. ŁKS Łódź przyjeżdża do Bytowa

Rafał Rusiecki
Fot. Grzegorz Galasiński
Dwanaście I-ligowych zespołów dzisiaj będzie nadrabiać zaległości z 23 marca. Wówczas na przeszkodzie stanęły powołania zawodników do drużyn młodzieżowych.

Mecze z udziałem naszych I-ligowców zapowiadają się bardzo ciekawie. Do Bytowa przyjeżdża Łódzki Klub Sportowy, czyli wicelider stawki. Natomiast Chojniczanka zagra w Katowicach z Gieksą, która ostatnio zaczyna grać coraz lepiej i prawdopodobne jest, że opuści wkrótce strefę spadkową.

Dużo trudniejsze zadanie będzie miała oczywiście Bytovia. Zespół trenera Adriana Stawskiego w sobotę przegrał 0:1 w Tychach z GKS-em. Ciągle więc czeka na przełamanie, które pozwoli piąć się w górę tabeli Fortuny I ligi. Na razie bytowska drużyna ma 28 punktów, więc tylko dwa więcej od znajdujących się w strefie spadkowej Wigier Suwałki.

- Jeśli szukać jakiegoś pozytywu, to tylko w drugiej połowie - mówił na gorąco po meczu w Tychach Łukasz Wróbel, obrońca Bytovii. - Bo w pierwszej, gdyby GKS Tychy wykorzystał wszystkie swoje sytuacje, to równie dobrze moglibyśmy z szatni już nie wychodzić.

W zupełnie odmiennych nastrojach jest ŁKS, który tej wiosny wygrał wszystkie, cztery spotkania. W marcu pokonał Garbarnię Kraków 3:0, Stal w Mielcu 1:0, Wartę Poznań 3:0 i Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0. Już tylko to pokazuje, jak trudno sforsować bramkę Michała Kołby. Inna sprawa, że Bytovia w tym sezonie przed własną publicznością najczęściej remisuje - takimi wynikami zakończyła już 9 z 12 spotkań w Bytowie.

Do niedawna wydawało się, że wizyta na stadionie GKS-u Katowice to czysta przyjemność. Popularna Gieksa była bowiem dostarczycielem punktów. Dla drużyny Dariusza Dudka pojawiło się jednak światełko w tunelu w postaci dwóch ostatnich wyników: wygranej 2:1 z GKS-em Jastrzębie i 4:0 z Odrą Opole. Dorobek 24 punktów po 25 spotkaniach pozwala wierzyć, że uda się gonić rywali w tabeli. Czy Chojniczanka zatrzyma ten marsz katowiczan?

Bytovia na stadionie przy ul. Mickiewicza 13 mecz z ŁKS-em rozpocznie dzisiaj o godz. 18. O godz. 19.30 rozpocznie się natomiast spotkanie przy Bukowej w Katowicach.

Barcelona ponownie lepsza od Realu. "Musimy w końcu kupić napastnika, bo nie strzelamy goli"

RUPTLY / x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie