Bytovia nie dała rady Zagłębiu

(stan)
Fot. Tomasz Bołt/Polska Press
Drutex Bytovia Bytów przegrała w Sosnowcu z Zagłębiem 0:2 w meczu pierwszej ligi piłki nożnej.

Piłkarze Zagłębia od początku meczu uzyskali zdecydowaną przewagę. Ruszyli do ataku szukając gola. Bytovia otrząsnęła się z tej przewagi i próbowała utrzymać piłkę w środkowej strefie boiska, ale właśnie wtedy straciła bramkę. Strzelał Martin Pribula, a Grerad Bieszczad odbił piłkę przed siebie. Skorzystał z tego Dawid Ryndak, który z bliska bez problemu wpakował futbolówkę do siatki. Stracony gol już w 9 minucie sprawił, że trener Tomasz Kafarski musiał zweryfikować taktykę na to spotkanie. Bytovia zaatakowała, stworzyła sobie kilka sytuacji, ale grała nieskutecznie. Brakowało najlepszegpo strzelca zespołu Janusza Surdykowskiego, który nie wyleczył się na mecz w Sosnowcu. Do tego sędzia nie widział sytuacji, w której Krzysztof Bąk był przewracany w polu karnym. Zagłębie miało też swoje okazje, ale nie podwyższyło wyniku spotkania.

Na początku drugiej połowy Bytovia powinna wyrównać. Po fatalnym błędzie Żarko Udovicicia piłkę przejął Mariusz Kryszak, ale nie pokonał Wojciecha Fabisiaka. W 65 minucie po strzale z dystansu Grzegorza Fonfary znowu Bieszczad odbił piłkę przed siebie, a drugiego gola dla gospodarzy zdobył Michał Fidziukiewicz. Po chwili Robert Mandrysz nie wykorzystał kapitalnej okazji na zdobycie kontaktowej bramki i goście z Bytowa stracili wiarę na osiągnięcie korzystnego wyniku w Sosnowcu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie