reklama

Bytovia lepsza od Polonii Bytom w Pucharze Polski (galeria zdjęć)

Leszek LiterskiZaktualizowano 
Sensacja w Bytowie. Grający w okręgówce piłkarze rezerw miejscowej Bytovii pokonali w 1/16 finału Pucharu Polski Polonię Bytom 2:1

W Bytowie powstał pierwszy odcinek piłkarskiego serialu z cyklu "Sensacje XXI wieku" - tak wniebowzięci kibice komentowali sensacyjny wynik spotkania z Polonią Bytom. Ta grająca w ekstraklasie drużyna uległa Bytovii II 1:2. Dawid pokonał Goliata i teraz zagra w 1/8 Remes Pucharu Polski. Tak daleko bytowiacy jeszcze nigdy nie zaszli.

Bytowscy piłkarze do bardziej utytułowanego rywala podeszli z respektem. Początek należał do gości. Oni przeprowadzali bardziej składne akcje, ale nie potrafili stworzyć sytuacji podbramkowej.

Widząc, że rywal nie jest taki straszny, Bytovia śmielej ruszyła do ataku. Przyniosło to efekt w 15. minucie. Najpierw Piotr Łapigrowski trafił głową w słupek, ale przy dobitce bramkarz był bezradny.

Goście pierwszy celny strzał oddali w 22. minucie. Na posterunku był jednak Mateusz Oszmaniec, bramkarz Bytovii. W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły jeszcze po dwie sytuacje podbramkowe, ale żadnej nie wykorzystano.

W drugiej części obraz gry nie uległ zmianie. Nadal częściej przy piłce byli goście, ale nie potrafili stworzyć klarownej sytuacji.

Przełomowym momentem była 60. minuta. Po rzucie wolnym piłkę na głowę przyjął Sławomir Pufelski i celnie trafił do siatki Polonii.

Bramka jednak nie załamała bardziej doświadczonego przeciwnika. Starali się szybko strzelić kontaktowego gola. Udało się to w 71. minucie. Piotr Kulpaka oddał strzał z woleja i trafił obok bramkarza Bytovii.

Zmiana wyniku nie podłamała gospodarzy, ale widać było, że brakuje im sił. Bronili wyniku niemal całą drużyną, co chwilę przeprowadzając groźne kontrataki. Piłkarze Polonii kilka razy oddali celne strzały, lecz zawsze na miejscu był Oszmaniec.

Wszyscy z niecierpliwością czekali na ostatni gwizdek sędziego. Gdy go w końcu usłyszano na stadionie zapanowała euforia. Bytovia po raz pierwszy w historii pokonała zespół z ekstraklasy i awansowała do 1/8 Pucharu Polski.

- Jeszcze myślę że to sen - mówi Bogdan Adamczyk, prezes Bytovii. - Nie mogę uwierzyć, że wygraliśmy. Może jutro, gdy się obudzę, to uwierzę - tylko tyle powiedział po meczu osłupiały prezes.

Trener Polonii nie chciał komentować wyniku. Widać było, że bardzo przeżywa porażkę.

Bytovia II Bytów - Polonia Bytom 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Piotr Łapigrowski (15), 2:0 Sławomir Pufelski (60), 2:1 Piotr Kulpaka (71)
Bytovia II: Oszmaniec, Kasperowicz, Cierson, Maciejewski, Jóźwiak, Łapigrowski, Kobiella, Pufelski, Wirkus (50, Paraficz), Stanios (59, Kraska), Bryndal
Polonia: Olszewski, Basta, Kulpaka Ż, Strugarek, Radziewicz, Trzeciak, Mróz, Prodanovic, Tomasik, Kowalski (45, Luksys), Ślifierczyk (70, Dreszer)

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
slavi

Pokazać mi proszę, który z piłkarzy Bytovii ze składu z meczu z Polonią Bytom na co dzień grywa w rezerwach? Czekam

Dodaj ogłoszenie