Były prezes Stada Ogierów w Starogardzie Gd. pod lupą prokuratury

RedakcjaZaktualizowano 
Zbigniew Grajoszek (po lewej)  miał być lekiem na upadające Stado. Wygląda na to, że ze swojej działalności będzie musiał się tłumaczyć przed prokuratorem. Ze stanowiskiem już się pożegnał
Zbigniew Grajoszek (po lewej) miał być lekiem na upadające Stado. Wygląda na to, że ze swojej działalności będzie musiał się tłumaczyć przed prokuratorem. Ze stanowiskiem już się pożegnał Agnieszka Kamińska
Znów gorąco wokół Stada Ogierów w Starogardzie Gd. Zbigniew Grajoszek już nie kieruje stadniną. Zastąpił go Paweł Osuch. - W prowadzonej działalności Zbigniewa Grajoszka stwierdzono wiele nieprawidłowości. Został on odwołany z funkcji pełniącego obowiązki prezesa zarządu Stada Ogierów w Starogardzie Gd. uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki - informuje Wojciech Adamczyk z biura prasowego Agencji Nieruchomości Rolnych.

Agencja 10 sierpnia 2016 skierowała do prokuratury sprawę o wyjaśnienie nieprawidłowości. Do czasu jej wyjaśnienia nie przekazuje żadnych informacji. Prokuratura zaś dopiero rozpoczęła postępowanie i na razie nie udziela szerszych komentarzy. - Zapoznajemy się z tą sprawą i jest jeszcze za wcześnie, żeby coś więcej powiedzieć - tłumaczy Anita Kniga-Węzik z prokuratury  rejonowej w Starogardzie Gd.

Zbigniew Grajoszek jest zaskoczony, że jego pracę bada prokuratura. Nie chce komentować sprawy. - Naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia, ja tę stadninę  rozwijałem, stawiałem na nogi - kwituje.

Grajoszek był prezesem tylko kilka miesięcy (od 8 lutego 2016 r.). Na tym stanowisku zastąpił Przemysława Boleskiego, który obecnie jest dyrektorem Zakładu Usług Komunalnych w Tczewie. Niespodziewane odwołanie Grajoszka budzi emocje, bo miał on być lekiem na upadające przedsiębiorstwo. W ubiegłym roku zarząd placówki  opracował i przedstawił ANR program naprawczy. Wiązał się on m.in. z ograniczeniem zatrudnienia. Przeprowadzono go w trybie zwolnienia grupowego (pracę straciło wówczas 7 osób). 

Na wyniki prokuratorskiego śledztwa trzeba poczekać. Co ze stadniną zrobi nowy prezes?

-  Dopiero  zapoznaję się z sytuacją w spółce. Nie chciałbym jeszcze nic na ten temat mówić - mówi Paweł Osuch.

Prezes zapewnia, że posiada kompetencje do zarządzania stadniną. Ma wykształcenie ekonomiczne (m.in. dyplom MBA). Kierował już przedsiębiorstwami z branży rolniczej. Twierdzi  też, że nie będzie nic zmieniał w strukturze zakładu. Przypomnijmy, że jest on spółką Skarbu Państwa, w skład której wchodzą dwa przedsiębiorstwa: starogardzkie Stado Ogierów i Stadnina Koni Rzeczna (znajduje się w powiecie elbląskim).

Pracownicy placówki powtarzają, że chcieliby się wreszcie skupić na zawodach jeździeckich i tym, by je szerzej wypromować w regionie.  

Agnieszka Kamińska

 

 

 

 

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie