Polecamy
    Bądź na bieżąco

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

    Rozwiń
    Byle nie jak Atlantyda

    Byle nie jak Atlantyda

    Piotr Weltrowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Naukowcy z Politechniki Gdańskiej zbadają, czy na wodach Zatoki Gdańskiej będzie mogła powstać sztuczna wyspa. Władze Sopotu zleciły ekspertyzę, aby ostatecznie rozwiać wszystkie wątpliwości mogące towarzyszyć realizacji przedsięwzięcia.
    Pomysł na stworzenie mariny w kształcie wyspy pojawił się 10 lat temu. Ogłoszono wtedy konkurs na stworzenie projektu przystani jachtowej. Prawdziwą furorę zrobiła praca Tomasza Bosiackiego - studenta Politechniki Gdańskiej.

    Przez lata o projekcie przede wszystkim mówiono, robiąc niewiele. Wszystko zmieniły jednak wyniki konsultacji społecznych przeprowadzonych w tym roku w Sopocie.
    Okazało się, że spośród wszystkich planowanych przez miasto inwestycji to właśnie budowa wyspy zyskała największe, bo aż 80-procentowe społeczne poparcie.


    Urzędnicy skontaktowali się więc z pracownikami gdańskiej uczelni, proponując im przeprowadzenie badań dotyczących uwarunkowań środowiskowych i inżynieryjnych inwestycji. Pod koniec tego tygodnia do magistratu wpłynęła odpowiedź z PG. Powołano specjalny zespół, który zajmie się sprawą, a jego szefem został prof. Romuald Szymkiewicz z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska PG.

    - O szczegółach na razie mówić trudno, bo nie wiemy jeszcze tak naprawdę, co dokładnie interesuje miasto - zastrzega naukowiec. - Niemniej tworzony jest zespół. Być może już w przyszłym tygodniu, po spotkaniu z urzędnikami, rozpoczniemy pracę.

    Więcej szczegółów zdradzają władze Sopotu. - Budowa wyspy byłaby ingerencją w krajobraz Zatoki Gdańskiej - mówi Jacek Karnowski, prezydent miasta. - Dlatego chcemy, aby wypowiedzieli się niezależni naukowcy i określili, jak inwestycja może wpłynąć na krajobraz i środowisko naturalne.
    Kilka lat temu przeprowadzono już wstępne ekspertyzy w tej sprawie. Były jednak mniej szczegółowe i dotyczyły tylko ewentualnego wpływu wyspy na dno morskie.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo