Budowa trasy S6 z opóźnieniem

Robert Gębuś
Archiwum DB
Nie ma dobrych informacji w sprawie budowy trasy ekspresowej S6. Wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński na antenie Radia Gdańsk stwierdził, że obciążenie S6 jest dużo mniejsze niż chociażby drogi S11. Dodał jednocześnie, że droga ekspresowa S6 powstanie, ale prawdopodobnie po 2020 roku.

Sygnał, że budowa drogi S6 może się opóźnić były wysyłane przez rząd już wcześniej. Wiceminister Jerzy Szmit na spotkaniu w Koszalinie powiedział, że trzeba budować drogę S11 na odcinku Koszalin-Bobolice, bo jest ona w gorszym stanie. Szmit użył słów, które wskazywałoby, że dla rządu ważniejszy jest dostęp do portu w Gdyni, Obwodnica Metropolitalna Trójmiasta, czy droga Rumia-Reda-Władysławowo.

Czytaj więcej na ten temat: Parlamentarzyści napisali list do premier Szydło w sprawie budowy drogi S6

Zaskoczenia informacjami wiceministra nie ukrywa Kazimierz Kleina, senator RP. - Gdyby budowa trasy S6 została przesunięta, byłaby to decyzja absurdalna - uważa Kazimierz Kleina. - Przygotowania są bardzo zaawansowane, rozpisano przetargi na budowę drogi. Nie ma tez problemu finansowego, bo powstały oszczędności na przetargach na tych odcinkach, gdzie zostały już one rozstrzygnięte. W priorytetach trasa kaszubska jest na dziewiątym miejscu. W tej sprawie spotkamy się z wiceministrem Szmitem.

Ostrożnie na ten temat wypowiada się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. - Wiemy z mniej lub bardziej oficjalnych wypowiedzi, że trwają przeliczenia, na ile budżet państwa stać na realizację zaplanowanych inwestycji i wiemy też, że nie na wszystkie środków wystarczy - mówi Karol Markowski p.o. dyrektora GDDKiA w Gdańsku. - Kwestie wyboru strategicznych inwestycji należą do rządu. My jesteśmy organem, który ma przygotować i zapewnić wykonanie tej inwestycji.

Czytaj więcej na temat opóźnień w budowie trasy ekspresowej S6

Dla mieszkańców Pomorza ważny jest odcinek drogi ekspresowej S6, tzw. trasa kaszubska, który wiedzie przez powiaty lęborski (gminy Lębork, Nowa Wieś Lęborska), wejherowski (gm. Łęczyce, Luzino, Szemud), kartuski (gm. Żukowo) aż do Gdyni.

[email protected]

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
ford
Większość inwestycji się poprzesuwa wiele nie dojdzie do realizacji bo kasa potrzebna na
przekupywanie wyborców np. 500+ to ponad 3mln pewnych glosujących na PIS.
Z
Zetes
PiS I PO są tak samo załgane, jedyne, co jest powodem ich wzajemnej niechęci, to walka o koryto...
R
Rafjar
To kara za Wałęsę, Tuska , za to że tu żyjemy i myślimy.
B
Basze
Kara dla pomorskiego za niepopieranie reżimu pisowskiego !
Chcieliście pis to macie ZERO inwestycji na pomorzu !
Dodaj ogłoszenie