reklama

Bolesławowo, gmina Skarszewy: Fotoradar ma spowolnić kierowców

Sebastian Dadaczyński
Mieszkańcy Bolesławowa domagają się fotoradaru. Uważają, że postawienie urządzenia przy przebiegającej przez wieś drodze wojewódzkiej sprawi, iż kierowcy będą jeździć wolniej.

- Już od kilku lat wspólnie z miejscowym radnym Alfredem Porte'e staramy się o fotoradar, ale ciągle bez skutku - podkreśla Krzysztof Gołuński, sołtys Bolesławowa. - Otrzymujemy odpowiedź, że jest tu zbyt małe natężenie ruchu, stąd nie ma potrzeby ustawiania aparatu. To śmieszne. Jeździ tędy wielu posiadaczy aut.

Przez Bolesławowo można jechać do 40 km na godzinę, ale - jak mówi sołtys - niektórzy kierowcy jeżdżą dwukrotnie, a nawet trzykrotnie szybciej. - Przez to doszło już do wielu stłuczek, wypadków, w tym bardzo poważnych - wyjaśnia Krzysztof Gołuński. - Raz samochód zaczepił kobietę, innym razem potrącił kilkuletnie dziecko.

- Wtedy syn miał 5 lat - dodaje ojciec chłopca. - Na szczęście, kierowca jechał wolno, ale syna zabrano do szpitala na obserwację.

Gospodarz wsi zapowiada, że w sprawie fotoradaru złoży wniosek do gminy Skarszewy, by apelowała o jego ustawienie. Tym bardziej że na jej terenie nie ma jeszcze ani jednego takiego aparatu.
Mirosław Mironowicz, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, zapewnia, że nie ma przeszkód, by urządzenie stanęło.

- Nie mamy jednak środków na ten cel - dodaje Mironowicz. - Bardziej jest to zadanie dla policji.
Marek Trzebiatowski, naczelnik starogardzkiej drogówki, nie do końca zgadza się z takim stwierdzeniem.

- Owszem, to my korzystamy z takich urządzeń, ale zarządca trasy jest współodpowiedzialny za drogową infrastrukturę, a co za tym idzie bezpieczeństwo - argumentuje. - Nie mamy pieniędzy na takie inwestycje. Do tej pory wyglądało to inaczej. Na przykład fotoradar w Bobowie kupiła gmina, a w Lipinkach Szlacheckich firma Skanska.

Niestety, wczoraj telefonicznie nie udało nam się porozmawiać o tym z władzami Skarszew, gdyż w urzędzie trwała sesja Rady Miejskiej. Tymczasem sołtys Bolesławowa apeluje też o wykonanie dodatkowego przejścia dla pieszych przy sklepie. Dyrektor ZDW wyjaśnia, że zainteresowani muszą złożyć wniosek, ale w tym roku nie ma pieniędzy na budowę przejść.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie