reklama

Błąd ortograficzny MEN w podstawie programowej... z języka polskiego. Znaleźli go w szkole z Łodzi

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Zaktualizowano 
Tak wygląda zapis lektur obowiązkowych do klasy piątej podstawówki, opublikowany przez MEN MEN (fragment projektu)
"Opowieści z Narni. Lew, czarownica i stara szafa". Taka lektura znalazła się w projekcie nowej podstawy programowej, który został opublikowany przez MEN. To błąd ortograficzny - prawidłowy, według słowników, zapis początku tego tytułu to "Opowieści z Narnii". Na tym nie koniec...

Błędy ortograficzne zdarzają się każdemu, ale akurat ten trudno zlekceważyć. Bowiem wspominany dokument to podstawa programowa z języka polskiego.

Błąd zauważono w jednej z łódzkich podstawówek - analizując spis lektur obowiązkowych do piątej klasy, zaproponowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, w nowej podstawie programowej dla tego typu szkół. Jej projekt opublikowano 30 listopada.

Gdyby ktoś miał wątpliwości, jak wygląda prawidłowa odmiana krainy z książek C.S. Lewisa, może zajrzeć np. do ostatnich wydań "Wielkiego słownika ortograficznego PWN" pod redakcją Edwarda Polańskiego, według którego dopełniacz od słowa "Narnia" brzmi "Narnii".

Czytaj też:Łódź będzie w elementarzu dla pierwszoklasistów! MEN naprawi błąd

Problem omówiono też w internetowym wydaniu "Słownika języka polskiego PWN".

- "Narnia to bez wątpienia wyraz obcy, a wobec tego powinno być Narnii" - napisał o dopełniaczu od nazwy baśniowej krainy Jan Grzenia, badacz z Uniwersytetu Śląskiego.

Przeczytaj też:Lidl przyznał literackiego Nobla Zbigniewowi Herbertowi

Czekamy na komentarz MEN. Być może, resort zasugerował się pierwszym polskim wydaniem powieści C.S. Lewisa (z 1985 r.), na którego okładce tytuł brzmiał właśnie "Opowieści z Narni". Jednak potem w Polsce wydawano już tylko "Opowieści z Narnii".

Kolejny błąd to pomyłka w proponowanych lekturach uzupełniających do klasy siódmej. MEN sugeruje, aby omawiać z uczniami fragmenty książki "Z domu niewoli" Beaty Obertyńskiej. Prawidłowy tytuł to "W domu niewoli".

Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 28 listopada - 4 grudnia 2016 roku

Wideo

Materiał oryginalny: Błąd ortograficzny MEN w podstawie programowej... z języka polskiego. Znaleźli go w szkole z Łodzi - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

:)

"Tak wygląda zapis lektur obowiązkowych do klasy piątek podstawówki, opublikowany przez MEN ©MEN (fragment projektu)"
u was też wkradł się błąd bowiem zapis winien brzmieć "(...) do klasy piątej" a nie "piątek" ;)

R
Rotan

Jak by nie patrzeć Narnia nie jest słowem polskim, więc winno się stosować zasady pisowni jak dla wyrazów pochodzenia obcego, stąd dwa "i" na końcu. Tyle w temacie.

.

Apel Smoleński

S
Sosna

Wania - Wani, kania - kani, bania - bani, szklarnia - szklarni, Ania - Ani. Ale: Dania - Danii, Zofia - Zofii. Swoją drogą, jeszcze przed wojną obowiązywały formy typu "Zofji". Jak językoznawca (Mirosław Bańko) na stronie PWN zauważył: "Jeśli Narnia jest wymawiana tak jak Dania (z końcowym [ńja]), to powinna mieć dopełniacz na -nii. Przyznam jednak, że nie przyszłaby mi do głowy taka wymowa." Rzecz jest sporna i jakoś nie znam zobowiązującego ustawodawstwa w tym zakresie.
Osobiście dużo bardziej mnie śmieszy druga z wymienionych pomyłek. Komuś się skojarzyło z "który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli".

Dodaj ogłoszenie